Prezes Prokuratorii Generalnej Marek Miller poinformował redakcję „Gazety Trybunalskiej” o wyrażeniu warunkowej zgody na sprzedaż nieruchomości Akademii Piotrkowskiej w Woli Bykowskiej.
25 września Prokuratoria Generalna warunkowo zgodziła się na sprzedaż nieruchomości Akademii Piotrkowskiej w Woli Bykowskiej. Transakcja wymaga jednak spełnienia określonych warunków. Nie ma więc pewności, czy dojdzie do skutku i kiedy pieniądze wpłyną na konto uczelni.
Czytaj: „Czarne chmury nad Akademią Piotrkowską. Prokuratorskie śledztwo”.
Pismo prezesa Millera do „GT” informujące o warunkowej zgodzie. Kliknij, aby powiększyć.Akademia przez cały czas jest właścicielem nieruchomości, a w księgach wieczystych widnieją roszczenia nabywcy o przeniesienie własności. Spółka ASD Investment, jedyny oferent przetargu, ma kapitał zakładowy w wysokości 5 tys. zł. Po rozstrzygnięciu przetargu, na wniosek nabywcy, wyłączono jedną z ośmiu działek, nie obniżając łącznej wyceny pozostałych gruntów. Zmiana przedmiotu sprzedaży nastąpiła więc już po wyborze oferenta.
Rektor Jacek Bonarek przedstawiał sprzedaż jako istotny element programu naprawczego uczelni. Tymczasem jej sytuacja finansowa pozostaje zła. Według danych Ministerstwa Nauki na 30 czerwca 2026 r. Akademia miała 4,77 mln zł zobowiązań wymagalnych. Strata wyniosła ponad 10,1 mln zł w 2024 r. i 7,25 mln zł w 2025 r. Ponadto rektor uzyskał wcześniej wypłatę dwóch transz subwencji ministerialnej przeznaczonych na listopad i grudzień 2026 r.
Pozbywanie się zabudowań w Woli Bykowskiej, w pełni zasiedlonych przez pracowników pobliskich magazynów i przynoszących uczelni dochód, oznacza również rezygnację z aktywów generujących przychody. W ocenie „Gazety Trybunalskiej” takie działanie świadczy nie o realizacji programu naprawczego, ale o bezradności i krótkowzroczności rektora oraz jego najbliższych współpracowników.
Nawet jeżeli sprzedaż dojdzie do skutku, uzyskane środki będą musiały pokryć zaległe zobowiązania i koszty bieżącej działalności. Pieniądze mogą więc jedynie czasowo poprawić płynność finansową uczelni.
Czytaj: „Akademia Piotrkowska liczyła miliony. KOWR policzył ponad 1,7 miliona do zapłaty”.
Przypomina to transfuzję krwi u pacjenta z nowotworem w stadium terminalnym. Może chwilowo poprawić jego stan i przedłużyć życie, dając rodzinie nadzieję na uzdrowienie, ale nie usunie przyczyny choroby.
Jeśli transakcja nie zostanie sfinalizowana, pozostaną dotychczasowe zobowiązania, a ewentualne rozliczenie wpłat od nabywcy może dodatkowo skomplikować sytuację.
Czytaj: „Dwa wnioski o zawieszenie rektora Akademii Piotrkowskiej Jacka Bonarka”.
„GT” jako jedyne piotrkowskie medium na bieżąco monitoruje sytuację organizacyjną i ekonomiczną uczelni. W przeciwieństwie do portali czy rozgłośni radiowych przekazujących optymistyczne, nieznajdujące potwierdzenia w faktach informacje, bez pogłębionej analizy sytuacji finansowej, redakcja opiera swoje ustalenia na dokumentach i materiałach źródłowych.
→ A. Aulicki
15.10.2026
• foto: Gazeta Trybunalska
• więcej tekstów autora: > tutaj
• więcej o Akademii Piotrkowskiej: > tutaj

1 tydzień temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·