
Policjant po służbie zatrzymał 30-latka, który był podejrzany o zniszczenie dwóch samochodów. W momencie ujęcia był pijany. Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia. Policjantem jest się przez całą dobę, choćby po służbie. Świadczy o tym przypadek z powiatu kościerskiego. Kościerska komenda policji otrzymała zgłoszenie, które dotyczyło mężczyzny niszczącego samochody zaparkowane w centrum Kościerzyny. Policjanci, którzy pojawili się na miejscu zdarzenia ustalili, iż zdewastowane zostały dwa auta marki kia oraz audi. Ich właściciele oszacowali straty na około 4 tys. zł. - Policjanci zajmujący się tą sprawą przesłuchali świadków, zabezpieczono też ślady w tym traseologiczne. Przeanalizowano również monitoring miejski – wyjaśnia Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy KPP w Kościerzynie. Jeszcze tej samej nocy, policjant, który był już po służbie, zauważył na jednej ze stacji paliw w Kościerzynie mężczyznę, którego rysopis odpowiadał poszukiwanemu. Natychmiast go zatrzymał, a następnie powiadomił swoich kolegów z kościerskiej komendy. Zatrzymanym okazał się 30-latek, który nie był mieszkańc













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·