26-letni mieszkaniec Pułtuska usłyszał zarzuty i trafił do aresztu, po tym jak w centrum miasta brutalnie zaatakował 42-letniego mężczyznę. Napastnik najpierw okładał ofiarę po całym ciele, a na koniec zadał cios w głowę drewnianym kijem, co doprowadziło do bardzo poważnych obrażeń. Grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności.