Tragiczny wypadek w Syryni zakończył się śmiercią 22-letniej pasażerki Opla. Kierowca samochodu, który na skrzyżowaniu zderzył się z Toyotą, został zatrzymany i tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Badania wykazały, iż w chwili wypadku był pod wpływem narkotyków. Grozi mu choćby 20 lat więzienia.