- Nie jestem oburzony. Oburzać mogą się ci, którzy kilka wiedzą o specyfice Wisły. To arcy-trudny teren do poszukiwań - tak Maciej Rokus odpowiada na pytanie, dlaczego służby nie potrafiły przez 17 dni znaleźć ciała 13-letniej Roksany. To jedyny w Polsce biegły oceniający przyczyny śmierci w wodzie.