Celowo wprowadził BMW M4 w poślizg? 22-latek z zarzutem po potrąceniu seniora na Rynku w Nowym Sączu. Prokuratura chce aresztu

1 godzina temu

Nowe, niepokojące ustalenia w sprawie wtorkowego wypadku na Rynku w Nowym Sączu. 22-letni kierowca BMW, który wjechał na chodnik i potrącił 73-letniego mieszkańca miasta, usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Według wstępnej opinii biegłego młody mężczyzna mógł celowo wprowadzić samochód w poślizg. W chwili zdarzenia na przystanku znajdowało się aż 14 osób. Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Nowy Sącz. BMW wjechało na chodnik i potrąciło 73-latka

Do groźnego zdarzenia doszło we wtorek, 27 października 2026 roku, na Rynku w Nowym Sączu. Kierujący sportowym BMW 22-letni mieszkaniec Sądecczyzny stracił panowanie nad samochodem, staranował słupki oddzielające jezdnię od chodnika, a następnie potrącił 73-letniego mieszkańca Nowego Sącza.

Poszkodowany senior został przewieziony do szpitala. Jak informowała wcześniej sądecka policja, odniesione przez niego obrażenia nie zagrażały życiu.

Początkowo zdarzenie traktowano jako wypadek drogowy, którego okoliczności wymagały wyjaśnienia. Najnowsze ustalenia śledczych wskazują jednak, iż mogło dojść do znacznie poważniejszego zagrożenia.

Na przystanku było 14 osób. Prokurator: „Miał dużo szczęścia”

Jak poinformował na antenie Radia Kraków Bartosz Gorzula, prokurator rejonowy w Nowym Sączu, w chwili zdarzenia w rejonie przystanku znajdowało się 14 osób.

– Bezpośrednio pokrzywdzony jest jeden pieszy, który odniósł stosunkowo lekkie obrażenia. Miał dużo szczęścia. Natomiast sprawca tego wypadku stworzył zagrożenie dla osób, które znajdowały się na przystanku, a było tam czternaście osób – przekazał prokurator Bartosz Gorzula w Radiu Kraków.

Śledczy podkreślają, iż skutki zdarzenia mogły być znacznie tragiczniejsze. Samochód wjechał bowiem w przestrzeń przeznaczoną dla pieszych, gdzie przebywały osoby oczekujące na transport.

Biegły: Kierowca mógł celowo wprowadzić samochód w poślizg

Jednym z najważniejszych nowych elementów postępowania jest wstępna opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.

Według ustaleń przedstawionych przez prokuraturę utrata panowania nad BMW mogła być następstwem świadomego działania kierującego.

– Wszystko wskazuje na ten moment, iż podejrzany celowo wprowadził swój pojazd w stan poślizgu – powiedział Radiu Kraków prokurator Bartosz Gorzula.

To ustalenie może mieć najważniejsze znaczenie dla oceny odpowiedzialności karnej 22-latka. Na obecnym etapie postępowania jest to jednak wstępna opinia biegłego, a nie prawomocne rozstrzygnięcie dotyczące przebiegu zdarzenia.

22-latek usłyszał poważny zarzut. Grozi mu osiem lat więzienia

Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu przedstawiła młodemu kierowcy zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

Zarzut ten dotyczy stworzenia zagrożenia nie tylko dla jednej osoby, ale dla bezpieczeństwa większej liczby uczestników ruchu drogowego.

Za zarzucane przestępstwo 22-latkowi grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Śledczy skierowali również do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.

O tym, czy kierowca trafi do aresztu, zdecyduje sąd. Samo złożenie wniosku przez prokuraturę nie oznacza jeszcze zastosowania tego środka zapobiegawczego.

Wypadek na Rynku w Nowym Sączu. Śledztwo trwa

Wtorkowe zdarzenie wywołało duże poruszenie, ponieważ doszło do niego w centralnej części miasta, w miejscu, z którego codziennie korzystają piesi i pasażerowie komunikacji miejskiej.

Samochód staranował słupki ochronne i wjechał na chodnik. Potrącony 73-latek trafił do szpitala, a pozostałe osoby znajdujące się w rejonie przystanku uniknęły obrażeń.

Prokuratura kontynuuje postępowanie, którego celem jest szczegółowe odtworzenie przebiegu zdarzenia oraz ustalenie wszystkich okoliczności zachowania kierowcy.

Na obecnym etapie 22-latek ma status podejrzanego. O jego ewentualnej winie i karze może rozstrzygnąć wyłącznie sąd.

Źródło: Radio Kraków, wypowiedzi prokuratora rejonowego w Nowym Sączu Bartosza Gorzuli; wcześniejsze informacje Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.

Idź do oryginalnego materiału