W telewizjach wciąż realizowane są gorące dyskusje. Politycy komentują piątkowe wydarzenia, zawieszenie prezesa TK Bogdana Święczkowskiego przez Annę Korwin-Piotrowską i nocne wejście prezydenta do Trybunału. Jednak w niedzielę przed budynkiem TK emocje wyraźnie już opadły. Protest przypomina bardziej rodzinny piknik niż demonstrację w obronie Trybunału. Sami stanęliśmy w kolejce po selfie z policjantami.