Seria niepokojących incydentów w szkołach i przestrzeni miejskiej wywołała na nowo ogólnokrajową debatę o bezpieczeństwie na polskich ulicach. Do gry wracają bezprecedensowe propozycje zmian w prawie, które mogą wywrócić do góry nogami to, co legalnie nosimy w plecakach i kieszeniach. Czy Polska zdecyduje się na drastyczny krok wzorem zachodnich metropolii, czy też nowe przepisy uderzą w uczciwych obywateli? Zobacz, co naprawdę leży na stole eksperckich dyskusji!

Model brytyjski nad Wisłą: Kiedy ostrze w kieszeni stanie się nielegalne?
Kaskada brutalnych zdarzeń z ostatnich tygodni, w tym niebezpieczne incydenty na terenie placówek oświatowych oraz w miejscach publicznych, wywołała powracającą falę dyskusji nad zaostrzeniem przepisów. Jak informuje dziennik „Rzeczpospolita”, w środowisku ekspertów ds. bezpieczeństwa coraz głośniej wybrzmiewa postulat ukrócenia swobodnego noszenia niebezpiecznych narzędzi przez obywateli.
Obecnie stan prawny w Polsce jest wysoce liberalny: samo posiadanie i noszenie noża w miejscu publicznym nie jest zabronione, o ile okoliczności nie wskazują bezpośrednio na zamiar popełnienia przestępstwa lub gdy ostrze nie jest wnoszone na imprezę masową. Zmianę tego podejścia proponuje m.in. prof. Tomasz Safjański, specjalista ds. bezpieczeństwa i był dyrektor krajowego biura Interpolu. Postuluje on wprowadzenie przepisów na wzór brytyjskich, które zakazują noszenia w przestrzeni miejskiej noży, bagnetów czy siekier bez uzasadnionego, obiektywnego powodu.
Nowe regulacje przewidywałyby jasne wyjątki – np. dla osób przewożących narzędzia do pracy, uprawiających określone hobby czy noszących niewielkie, tradycyjne scyzoryki. Całkowitym, bezwzględnym zakazem miałyby jednak zostać objęte tereny szkół i placówek wychowawczych.
Prawnicy ostrzegają: Naruszenie wolności i domniemania niewinności
Propozycja od razu wywołała stanowczy sprzeciw części środowiska prawniczego i wymiaru sprawiedliwości. Krytycy wskazują, iż wprowadzenie powszechnego zakazu zrzuca na obywatela ciężar dowodu i zmusza go do tłumaczenia się przed funkcjonariuszami z posiadania zwykłego narzędzia codziennego użytku.
Adwokat Maciej Zaborowski na łamach „Rzeczpospolitej” zwraca uwagę, iż takie odwrócenie ról może niebezpiecznie naruszać fundamenty prawa, w tym zasadę domniemania niewinności. Z kolei prokurator Michał Gabriel-Węglowski zauważa, iż napastnicy nastawieni na popełnienie przestępstwa i tak zignorują nowe zakazy, a samo ograniczenie nie rozwiąże głębokich przyczyn przemocy. Jego zdaniem realne zwiększenie bezpieczeństwa wymaga dofinansowania policji, profesjonalnej ochrony szkół, wsparcia psychologicznego dla młodzieży oraz profilaktyki antyradykalizacyjnej. O powadze sytuacji świadczą dane ze specjalnej akcji policji po aktach przemocy w szkołach – liczba zatrzymanych w całym kraju wzrosła już do niemal 200 osób.
Warszawskie ulice pod lupą: Śródmieście, Wola i Mokotów debatują o bezpieczeństwie
Ożywiona dyskusja o zasadności wprowadzenia zakazu rezonuje ze szczególną siłą w polskiej stolicy, gdzie zagęszczenie ruchu pieszego i liczba placówek edukacyjnych są największe.
W stołecznym Śródmieściu, na węzłach przesiadkowych wokół Dworca Centralnego oraz w rejonach imprezowych, służby mundurowe regularnie prowadzą patrole ukierunkowane na wyłapywanie niebezpiecznych przedmiotów. Z kolei na Woli oraz na Mokotowie, gdzie funkcjonują dziesiątki szkół średnich i podstawowych, rodzice oraz dyrektorzy z niepokojem reagują na doniesienia o wnoszeniu ostrych narzędzi na lekcje. Mieszkańcy dzielnic takich jak Śródmieście, Wola i Mokotów pozostają jednak podzieleni: jedni domagają się natychmiastowych kontroli i bezwzględnych zakazów na wzór Londynu, inni obawiają się pretekstu do masowego legitymowania przechodniów na ulicach.
Najważniejsze fakty o propozycji zakazu noszenia noży
Zobacz zestawienie kluczowych punktów toczącej się debaty:
- Obecny stan prawny – w Polsce noszenie noża w miejscu publicznym jest legalne (poza imprezami masowymi i bez zamiaru przestępstwa).
- Wzór z Wielkiej Brytanii – propozycja zakazu noszenia ostrych narzędzi bez obiektywnego uzasadnienia (np. praca, rekreacja).
- Bezwzględny zakaz w szkołach – ochrona dzieci poprzez całkowite wyeliminowanie noży z terenów placówek.
- Obawy o prawa obywatelskie – prawnicy ostrzegają przed naruszeniem zasady domniemania niewinności.
- Potrzebne zmiany systemowe – prokuratorzy wskazują na konieczność wsparcia psychologicznego i wzmocnienia policji.
- Głos z Woli, Mokotowa i Śródmieścia – warszawiacy oczekują bezpiecznych szkół, ale obawiają się nadmiernych kontroli.
Źródło: portalsamorzadowy

1 godzina temu




![Ostrołęka ma dwóch nowych prokuratorów. Nominacje odebrali z rąk Żurka i Korneluka [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/fad63e92-3c7d-48a8-8cc8-8b4259c570e4.jpeg)








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·