Po raz pierwszy od 1939 roku, na Rynku Głównym w Krakowie przez 12 godzin nie był odgrywany hejnał mariacki. To gest żałoby po zamachu do którego doszło w sobotnie popołudnie, gdy 24-letni Michał O. otworzył ogień, zabijając sześć osób i raniąc 15, w tym dwóch policjantów.
W Krakowie nie wybrzmiał hejnał. Pierwsza taka sytuacja od 1939 roku

- Hejnał mariacki został przerwany wczoraj o godz. 21:00 na 12 godzin ze względu na żałobę. Był to pierwszy taki przypadek od 1939 roku. O godz. 9:00 w niedzielę hejnał ponownie będzie odgrywany z wieży Kościoła Mariackiego – powiedział w niedzielę PAP kpt. Ciepły.
Hejnał przerwany na 12 godzin. Pierwsza taka sytuacja od 1939 roku
Tradycyjnie krakowski hejnał rozbrzmiewa z wieży Kościoła Mariackiego co godzinę, a jego melodia urywa się w połowie, na pamiątkę legendarnego hejnalisty, który miał zostać trafiony strzałą podczas najazdu tatarskiego. Hejnał na trąbce wykonują strażacy pełniący służbę na wieży Kościoła Mariackiego. Zgodnie z tradycją melodia grana jest w cztery strony świata: dla króla, burmistrza, przybywających do Krakowa gości oraz komendanta straży pożarnej. Od 1927 r. w południe hejnał transmituje Polskie Radio.
Pierwsze udokumentowane wzmianki o krakowskim hejnale pochodzą z 1392 r. Według legendy w 1241 r. strażnik na wieży dostrzegł nadciągających Tatarów. Kiedy zaczął grać na alarm, został trafiony strzałą z tatarskiego łuku. Trębacz zginął, a melodia nagle się urwała. Stąd wzięła się tradycja charakterystycznego zakończenia krakowskiego hejnału.
ZOBACZ: Zwłoki trzech osób w mieszkaniu zamachowca. Policja podała nowe informacje
Do ataku doszło w sobotę po godz. 15 na Rynku Głównym w Krakowie. Zamaskowany 24-letni mężczyzna wjechał samochodem na płytę rynku i otworzył ogień do przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym 24-latek. Sprawca został zatrzymany po wymianie ognia z policją.
Według ustaleń policji sprawca jest obywatelem Polski, mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego. Miał pozwolenie na broń i nie był wcześniej karany ani notowany. W niedzielę służby potwierdziły informacje, iż w domu w którym mieszkał mężczyzna znaleziono trzy ciała - jego ojca, matki i siostry. "Na ciałach ujawniono obrażenia, które wstępnie oceniono jako rany postrzałowe" - przekazano.


11 godzin temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·