Uważaj na te przepisy. Możesz stracić mieszkanie nawet, jeżeli je spłaciłeś

16 godzin temu

Myślisz, iż skoro masz akt własności, jesteś bezpieczna? Niestety nie zawsze. W świetle obowiązujących przepisów i nowych interpretacji, choćby właściciel lokalu może zostać zmuszony do jego opuszczenia. Powód? Zaległości czynszowe, błędy formalne lub działania wspólnoty mieszkaniowej. Tysiące spraw rocznie kończy się eksmisją — często osób, które myślały, iż są właścicielami „na zawsze”.

Fot. Warszawa w Pigułce

Jak to możliwe?

  • W przypadku długów wobec wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej, nieruchomość może zostać sprzedana w trybie egzekucji komorniczej.
  • Wystarczy 3–6 miesięcy zaległości, by wszczęto postępowanie.
  • Brak odpowiedzi na pisma lub nieodebranie korespondencji działa na niekorzyść właściciela.
  • Spór o tytuł własności, np. w wyniku darowizny, dziedziczenia czy „dożywocia”, może skończyć się utratą lokalu, mimo spłaty kredytu.

Kogo to dotyczy?

  • Osób, które odziedziczyły mieszkanie i nie uregulowały stanu prawnego
  • Właścicieli lokali we wspólnotach i spółdzielniach, którzy zalegają z opłatami
  • Seniorów z umowami dożywocia bez zabezpieczenia
  • Osób, które nie odpowiadają na pisma z sądu lub wspólnoty
  • Spadkobierców, którzy nie złożyli oświadczenia o przyjęciu spadku lub nie wpisali się do księgi wieczystej

Jakie mogą być konsekwencje?

  • Egzekucja komornicza i sprzedaż mieszkania w drodze licytacji
  • Utrata prawa do lokalu po wyroku sądu
  • Eksmisja z mieszkania — choćby mimo braku winy z własnej strony
  • Brak możliwości odwołania się, jeżeli pismo zostało skutecznie doręczone, a nieodebrane

Jak się zabezpieczyć?

  • Regularnie opłacaj czynsz, fundusz remontowy i inne opłaty
  • Sprawdzaj księgę wieczystą swojego lokalu — dostępna online
  • Reaguj na pisma z sądu, spółdzielni, komornika – choćby jeżeli wydają się „nie do Ciebie”
  • Skonsultuj się z prawnikiem przy każdej umowie darowizny, spadku, przekazania majątku
  • Ureguluj status prawny – szczególnie jeżeli dzielisz lokal z innymi osobami lub korzystasz z lokalu po kimś

Myślenie „mam akt notarialny, więc jestem bezpieczna” bywa złudne. System działa surowo i automatycznie. Wystarczy kilka miesięcy zaniedbań lub milczenia, by stracić wszystko. A potem już tylko pismo z sądu i data licytacji.

Idź do oryginalnego materiału