Wszystko wyszło na jaw w piątek, 23 października, kiedy w jednym ze śremskich zakładów rozpoczęto poszukiwania zaginionej wkrętarki akumulatorowej o wartości przekraczającej 2100 złotych.
W trakcie sprawdzania, co stało się z narzędziem, uwagę zwróciło zachowanie jednego z pracowników. Mężczyzna nagle pobiegł do szatni, gdzie w swojej szafce przechowywał poszukiwany sprzęt. Jak ustalili później policjanci, próbował zmienić jego kryjówkę, chowając wkrętarkę pod maską spawalniczą.
Kierownik zakładu zawiadomił policję. Patrol pojawił się na miejscu około godziny 11:25.
Podczas interwencji 39-latek przyznał, iż zabrał wkrętarkę, ale zapewniał, iż nie zamierzał jej ukraść. Według jego wyjaśnień miało chodzić jedynie o pożyczenie narzędzia.
Sytuacja skomplikowała się, gdy funkcjonariusze zaczęli sprawdzać wcześniejsze zdarzenia w firmie.
Ustalili, iż 21 października z zakładu zniknęła także akumulatorowa grzechotka marki Milwaukee, której wartość przekraczała 1800 złotych. Według śledczych za jej zabraniem stał ten sam pracownik.
Tym razem sprzęt nie został ukryty na terenie firmy. Mężczyzna zaniósł go do lombardu, otrzymując kwotę znacznie niższą od rzeczywistej wartości urządzenia.
Wątek lombardu okazał się szczególnie istotny dla całej sprawy. Policjanci ustalili bowiem, iż 39-latek miał wprowadzać jego pracowników w błąd co do własności sprzętu, a także zamiaru i możliwości wywiązania się z umowy pożyczki lombardowej.
Po zatrzymaniu mężczyzny funkcjonariusze sprawdzili również jego samochód i szafkę pracowniczą. Nie ujawnili tam innych przedmiotów mogących mieć związek z przestępczą działalnością.
Postępowanie przejęli kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Śremie. Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie 39-latkowi czterech zarzutów: kradzieży, usiłowania kradzieży oraz dwóch oszustw związanych z lombardem.
Podejrzany przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów.
Najpoważniejsze konsekwencje wiążą się z kradzieżą i jej usiłowaniem, za które grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Za oszustwa zakwalifikowane jako wypadki mniejszej wagi przewidziano grzywnę, ograniczenie wolności albo karę do dwóch lat więzienia.
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·