Trzy ciała w domu zamachowca z Krakowa. Trwa akcja służb

23 godzin temu

W domu zamachowca z Krakowa znalezione zostały trzy ciała - przekazała Polsat News policja. Wcześniej o znalezieniu ciał poinformował Donald Tusk podczas odprawy służb w Krakowie. - Wiele wskazuje na to, iż mamy jeszcze kolejne akty tej tragedii - powiedział premier.

Polsat News
W domu sprawcy ataku w Krakowie znaleziono trzy ciała

- Wiele wskazuje na to, iż mamy jeszcze kolejne akty tej tragedii. Przed chwilą komendant i minister przekazali informację, iż prawdopodobnie w domu zamachowca są nieżywi ludzie. Będziemy to potwierdzać. Tak wynika z obrazu z drona - mówił Donald Tusk podczas odprawy służb w Krakowie.

Trzy ciała w domu sprawcy ataku w Krakowie

Z nieoficjalnych informacji przekazanych przez dziennikarkę Polsat News Ewę Pajuro wynika, iż ciała należą prawdopodobnie do rodziny sprawcy. Z kolei Interia potwierdziła, iż w domu sprawcy znaleziono ciała dwóch kobiet i jednego mężczyzny.

- Sąsiedzi mówią, iż to była taka zwykła, spokojna rodzina, choć też wspominają o tym, iż ten młody człowiek, sprawca strzelaniny, wykazywał takie podejrzane, niepokojące zachowania, iż one adekwatnie w tamtym czasie i jeszcze jakiś czas temu nie powodowały, iż ktokolwiek chciał na ten temat rozmawiać ze służbami - przekazała reporterka Polsat News.

ZOBACZ: Szósta ofiara śmiertelna w Krakowie. Wojewoda: Życie 12 osób zagrożone

Premier apeluje po ataku w Krakowie

- Jest zupełnie zrozumiałe, iż przy tak dramatycznym, tak masywnym zdarzeniu pojawiają się różne informacje. To jest zrozumiałe. To, co jest niewybaczalne, to jest celowa dezinformacja. Bardzo wiemy w jakich czasach żyjemy, wiemy jak dużo ludzi i różnych sił z różnych powodów jest gotowych dezinformować, puszczać fejki, zmyślać niestworzone historie, oskarżać kogoś bez żadnego powodu - mówił Donald Tusk podczas odprawy służb.

ZOBACZ: Premier na odprawie służb po ataku w Krakowie. "Powaga, skupienie, solidarność"

- Bardzo proszę, szczególnie w tych najbliższych godzinach, żebyśmy respektowali włącznie te informacje, które pochodzą od policji, od straży pożarnej, od prezydenta miasta, od wojewody, mówiąc krótko od tych, którzy przez cały czas, także teraz i przez całą noc, i jutro będą zajmowali się bezpośrednio wszystkimi działaniami i całą akcją - zaapelował premier.

Prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego Artur Łakomiec powiedział PAP, iż tragedia głęboko poruszyła mieszkańców miasta. – Dla nas bardzo bolesne jest to, iż sprawcą był mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego. Dlatego od razu zareagowaliśmy na całą sytuację – powiedział Łakomiec.

Na czas ewakuacji samorząd przygotował dla mieszkańców bloku miejsce, w którym mogli odpocząć i przeczekać działania służb. Miasto zapewniło również ciepłe napoje i posiłki funkcjonariuszom pracującym na miejscu. W Centrum Usług Społecznych uruchomiono pomoc psychologiczną dla mieszkańców. Można z niej skorzystać pod numerem telefonu 533 548 810.

Zakończona ewakuacja mieszkańców bloku

W sobotę wieczorem ewakuowano mieszkańców bloku w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego, gdzie mieszkał 24-letni sprawca krakowskiej strzelaniny. Działania miały związek z przeszukaniem jego miejsca zamieszkania przez służby, w tym funkcjonariuszy kontrterrorystycznych. Z nocnych ustaleń PAP wynika, iż ewakuacja została zakończona, a po godz. 23 mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań.

ZOBACZ: Apel o krew dla policjanta z Krakowa. "Prawdziwi bohaterowie"

Prezydent Ostrowca zaapelował o spokój i nierozpowszechnianie niesprawdzonych informacji. – Trzymajmy się sprawdzonych faktów, bądźmy ostrożni w rozpowszechnianiu informacji. Zachowajmy spokój i szacunek dla wszystkich poszkodowanych osób i ich rodzin. Razem z mieszkańcami miasta łączę się w bólu z rodzinami wszystkich ofiar – powiedział.

Łakomiec podziękował również policjantom, którzy interweniowali podczas strzelaniny w Krakowie.

WIDEO: "Coś się zmienia w Polsce". Komorowski komentuje atak na rynku w Krakowie
Idź do oryginalnego materiału