Tragiczny pościg na S3: śledztwo przeniesione z Międzyrzecza do Gorzowa

radiogorzow.pl 1 godzina temu

Śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci kierowcy tira – obywatela Węgier i niedopełnienia obowiązków przez policjantów podczas pościgu na drodze S3 zostało przeniesione z Międzyrzecza do Gorzowa Wlkp.

Jak poinformowała w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, decyzja Prokuratora Okręgowego w Gorzowie Wlkp. o przeniesieniu śledztwa z międzyrzeckiej prokuratury rejonowej do rejonowej w Gorzowie Wlkp. ma na celu zachowanie bezstronności podczas postępowania, gdyż dotyczy ono funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu i Komisariatu Policji w Skwierzynie.

Do zdarzenia doszło w sobotę (22 listopada) wieczorem na drodze ekspresowej S3, w okolicach Skwierzyny w pow. międzyrzeckim. Policjanci podjęli tam pościg za kierującym tirem, który swoim sposobem jazdy stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu i nie zatrzymał się do kontroli drogowej.

Na węźle Skwierzyna funkcjonariusze doprowadzili do zatrzymania się tira. Aby uniemożliwić mężczyźnie dalszą jazdę policjanci użyli siły fizycznej, wyciągając go zza kierownicy. W trakcie tych czynności kierowca pojazdu i jeden z funkcjonariuszy zostali potrąceni przez ciężarówkę, którą kierował obcokrajowiec.

Na skutek potrącenia 61-letni obywatel Węgier – zatrzymywany kierowca tira – poniósł śmierć na miejscu, a funkcjonariusz doznał urazu nogi. Policjanci biorący udział w interwencji byli trzeźwi.

Sekcja zwłok 61-latka wykazała, iż przyczyną jego śmierci był uraz wielonarządowy będący wynikiem potrącenia przez ciężarówkę. Wyniki badań toksykologicznych mających ustalić czy kierowca był pod wpływem alkoholu, narkotyków lub innych substancji będą znane za kilka tygodni.

– Na tym etapie śledztwa, policjanci biorący udział w pościgu i zatrzymaniu kierowcy tira zostali przesłuchani w charakterze świadków. W spawie toczą się czynności procesowe, mające na celu ustalenie przebiegu zdarzenia – powiedziała prokurator Wojciechowska-Grześkowiak.

Śledztwo dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci (zagrożenie karą od 3 miesięcy do pięciu lat więzienia) i niedopełnienia obowiązków (do 3 lat więzienia).

Idź do oryginalnego materiału