Tłumik, a wielofunkcyjne urządzenie wylotowe – dlaczego to nie jest to samo?

4 godzin temu

W ostatnich latach na rynku cywilnym coraz częściej pojawiają się różnego rodzaju urządzenia montowane na końcu lufy. Wraz z ich popularyzacją pojawiło się również wiele nieporozumień, szczególnie w odniesieniu do myśliwych podczas wykonywania polowań. Dla części osób każda „tuba” nakręcona na lufę automatycznie staje się tłumikiem huku. Tymczasem z technicznego i prawnego punktu widzenia sprawa nie jest taka oczywista.

Każdy tłumik jest urządzeniem wylotowym, ale nie każde urządzenie wylotowe jest tłumikiem

Choć polskie przepisy nie zawierają jednoznacznych definicji obu pojęć, pomocna jest Polska Norma PN-V-01016 oraz opracowania specjalistyczne. Zgodnie z nimi tłumik dźwięku jest szczególnym rodzajem urządzenia wylotowego. Oznacza to, iż każdy tłumik należy do szerszej kategorii urządzeń wylotowych, ale nie każde urządzenie wylotowe spełnia definicję tłumika.

Urządzenia wylotowe w broni strzeleckiej mogą pełnić wiele różnych funkcji:

  • ograniczać podrzut broni,
  • zmniejszać odrzut,
  • redukować płomień wylotowy,
  • wpływać na kierunek przepływu gazów prochowych,
  • poprawiać komfort strzelania,
  • chronić strzelca przed falą ciśnienia,
  • zmieniać charakterystykę pracy automatyki broni,
  • miotać granaty (dot. nasadek)

Przy realizacji tych funkcji może występować również częściowa redukcja huku. Nie oznacza to jednak automatycznie, iż urządzenie zostało zaprojektowane jako tłumik.

O przeznaczeniu wyrobu decyduje jego projekt i deklaracja producenta

To jeden z najważniejszych aspektów całej sprawy.

W opracowaniach prawnych dotyczących obrotu urządzeniami wylotowymi wskazano, iż o przeznaczeniu wyrobu decyduje etap jego projektowania oraz deklarowane przez producenta przeznaczenie. o ile producent określa wyrób jako wielofunkcyjne urządzenie wylotowe przeznaczone na rynek cywilny, nie można automatycznie uznać go za tłumik huku tylko dlatego, iż częściowo ogranicza hałas wystrzału.

Znaczenie ma więc nie tylko wygląd urządzenia, ale przede wszystkim jego konstrukcyjny cel oraz dokumentacja techniczna.

Gwint na lufie nie oznacza „broni pod tłumik”

Jednym z najczęściej powtarzanych mitów jest twierdzenie, iż sama obecność gwintu na końcu lufy oznacza, iż broń została przystosowana do używania tłumika.

Tymczasem już w 2015 roku Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia wskazywał, iż gwintowane zakończenie lufy służyło historycznie do montażu bardzo różnych urządzeń, takich jak tłumiki płomienia, odrzutniki, kompensatory czy nasadki specjalnego przeznaczenia. Sam fakt istnienia gwintu nie oznacza więc, iż broń została konstrukcyjnie opracowana wyłącznie do używania tłumika.

WITU podkreśliło również, iż za broń przystosowaną do strzelania z użyciem tłumika należy uważać wyłącznie taką broń, w której zastosowano rozwiązania konstrukcyjne opracowane specjalnie w celu umożliwienia montażu takiego urządzenia. Gdyby przyjąć, iż samo istnienie możliwości zamontowania tłumika oznacza „przystosowanie broni do użycia tłumika”, należałoby dojść do absurdalnego wniosku, iż ogromna liczba historycznych konstrukcji wojskowych była projektowana właśnie pod tłumiki. Tymczasem te same gwinty i mocowania wykorzystywano do montażu tłumików płomienia, kompensatorów, odrzutników do amunicji ślepej czy nasadek do miotania granatów. O przeznaczeniu konstrukcji nie decydowała więc sama możliwość montażu określonego urządzenia, ale cel, dla którego dane rozwiązanie zostało zaprojektowane.

Przykładami broni rzeczywiście projektowanej pod współpracę z tłumikiem są konstrukcje takie jak MP5SD czy VSS Wintoriez. W tych przypadkach tłumik nie jest przypadkowym dodatkiem montowanym na gwintowane zakończenie lufy, ale integralnym elementem całego systemu uzbrojenia.

Efekt uboczny nie jest główną funkcją

W praktyce wiele urządzeń wylotowych wpływa na charakterystykę fali gazów opuszczających lufę. Skutkiem ubocznym może być częściowe zmniejszenie huku odczuwanego przez strzelca lub osoby znajdujące się w pobliżu. Podobnie jak filtr powietrza może jednocześnie tłumić hałas silnika, a nie jest przecież tłumikiem wydechu, tak samo urządzenie zaprojektowane do ograniczania płomienia czy odrzutu może przy okazji wpływać na poziom dźwięku. Sam ten fakt nie przesądza jeszcze o jego kwalifikacji. Sam fakt częściowego ograniczania huku przez wielofunkcyjne urządzenie wylotowe nie przesądza jeszcze o uznaniu go za tłumik. Ocena taka wymaga uwzględnienia przeznaczenia urządzenia, jego konstrukcji oraz dokumentacji producenta.

Co z myśliwymi?

W środowisku łowieckim temat budzi szczególne emocje. Warto jednak pamiętać, iż ustawodawca, dopuszczając w ustawie o broni i amunicji tłumiki huku do odstrzałów sanitarnych dzików, uzasadnił konkretnymi potrzebami: ograniczeniem płoszenia stad w obszarach objętych ASF oraz zmniejszenie uciążliwości nocnych odstrzałów prowadzonych w pobliżu terenów zamieszkałych. Działania takie pokrywają się również z rekomendacjami Komisji Europejskiej. EFSA w zakresie dostosowania metod zarządzania populacją dzików do ich biologii i zachowania oraz unijnego programu ograniczenia zanieczyszczeń środowiska hałasem.

Ponadto należy nadmienić, iż ustawodawca celowo wskazał możliwość stosowania tłumików (przeznaczonych na rynek wojskowy i policyjny) do ostrzałów sanitarnych, ponieważ ostrzały takie nie są w rozumieniu przepisów prawa łowieckiego polowaniem, a więc nie muszą być realizowane zgodnie z wymogami opisanymi w rozporządzeniu dot. Szczegółowych zasad wykonywania polowania w § 3 ust 3 w zakresie wymaganej energii pocisków. Oznacza to, iż odstrzał taki mógłby być teoretycznie dopuszczalny również przy użyciu amunicji poddźwiękowej, która w połączeniu z tłumikiem faktycznie jest w stanie znacząco wyciszyć dźwięk wystrzału.

Dokumentacja ma znaczenie

Dlatego zarówno importerzy, dystrybutorzy, jak i użytkownicy powinni zwracać uwagę na dokumentację techniczną urządzeń wylotowych. To właśnie ona wskazuje, czy dany wyrób został zaprojektowany jako tłumik huku w rozumieniu ustawy, czy jako urządzenie wylotowe wielofunkcyjne.

W praktyce oznacza to, iż zamontowanie na broni wielofunkcyjnego urządzenia wylotowego, które może częściowo ograniczać huk wystrzału broni nie powinno być automatycznie utożsamiane z używaniem tłumika. W praktyce to właśnie dokumentacja techniczna i deklaracja producenta stanowią podstawowy punkt odniesienia przy ocenie przeznaczenia wyrobu. O tym, czy mamy do czynienia z tłumikiem, czy wielofunkcyjnym urządzeniem wylotowym, nie powinien decydować subiektywny odbiór obserwatora ani sam wygląd urządzenia, ale jego konstrukcyjne przeznaczenie określone przez producenta.

Podsumowanie

Nie każda „tuba” na końcu lufy jest tłumikiem. Każdy tłumik jest urządzeniem wylotowym, ale nie każde urządzenie wylotowe jest tłumikiem. To rozróżnienie ma znaczenie zarówno techniczne, jak i prawne. W przypadku urządzeń cywilnych najważniejsze pozostają przeznaczenie określone przez producenta, dokumentacja techniczna oraz rzeczywista funkcja wyrobu. Wyroby o przeznaczeniu wojskowym i policyjnym muszą być zaprojektowane stricte w tym celu. Dopiero analiza tych elementów pozwala prawidłowo ocenić charakter danego urządzenia.

źródła do korzystania:

  1. Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji.
  2. Ustawa z dnia 13 czerwca 2019 r. o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym.
  3. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17 września 2019 r. w sprawie klasyfikacji rodzajów materiałów wybuchowych, broni, amunicji oraz wyrobów i technologii o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym.
  4. PN-V-01016:2004 „Broń strzelecka. Terminologia”.
  5. Opinia Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia z 28 maja 2015 r.
  6. Opinia prawna Kancelarii Chróścik „w przedmiocie dopuszczalności używania tłumików huku na strzelnicy”, Warszawa, 4 czerwca 2020 r.
  7. Opinia prawna Kancelarii Chróścik „w przedmiocie kontroli koncesyjnej obrotu tłumikami oraz urządzeniami wylotowymi o przeznaczeniu cywilnym”, Warszawa, 4 czerwca 2020 r.
Idź do oryginalnego materiału