SPRAWA ZASTRZELONEJ PAPUGI ROGERA Z KRAKOWA ZNÓW UMORZONA
Papuga Roger mieszkała ze swoimi właścicielami na jednym z krakowskich osiedli. Była lokalną atrakcją – lubianą przez sąsiadów i odwiedzaną przez dzieci – głównie za sprawą tego, iż papuga naśladowała ludzką mowę.
Niestety, 30 kwietnia 2025 r. ktoś strzelił z wiatrówki do przebywającej na balkonie papugi. Gdy jej opiekun, Bartosz, wrócił z zakupów do domu, ptak leżał cały we krwi. Jego ciało przestrzelono na wylot. Pomoc weterynaryjna i pilna operacja nie wystarczyły – życia Rogera nie udało się uratować.
Dzień po zdarzeniu na drzwiach klatki schodowej pojawiła się kartka z napisem “Gratulujemy decyzji o pozbyciu się papugi. Dziękujemy, sąsiedzi”. Monitoring zarejestrował osoby, które wieszały tę kartkę na drzwiach.
Postępowanie dość gwałtownie umorzono z powodu niemożności wykrycia sprawcy. Po zażaleniu wznowiono je, by ostatecznie w lipcu 2026 r. znów je umorzyć.
Problem w tym, iż jak twierdzą właściciele papugi, wiele kwestii wciąż pozostało niewyjaśnionych, choć bez większego problemu można było to zrobić.
Przede wszystkim, ustalono osoby, które miały wywiesić kartkę na drzwiach klatki schodowej po zdarzeniu. Okazuje się, iż mieszka ona w lokalu, który biegły balistyk wskazał jako potencjalne miejsce oddania strzału. Druga z osób na swoich profilach w mediach społecznościowych regularnie publikuje zdjęcia broni palnej.
Śledczy nie przeprowadzili pełnych oględzin dwóch zabezpieczonych w sprawie telefonów komórkowych, uzasadniając to koniecznością poniesienia dodatkowych, wysokich kosztów, aby urządzenia te odblokować. Tyle tylko, iż jak wynika z akt sprawy, wcześniej funkcjonariusze policji mieli dysponować kodem dostępu do jednego z telefonów.
Pełnomocnicy właścicieli papugi Rogera zapowiadają złożenie zażalenia na postanowienie o umorzeniu postępowania.
Źródło: Inf. własna
Zdjęcie: Archiwum prywatne właścicieli papugi Rogera
#PapugaRoger #Roger #papuga #Kraków
Źródło: Podejrzani.TV












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·