Sąd zastosował wobec 50-letniego mężczyzny podejrzanego o uszkodzenie ciała trzymiesięczny areszt tymczasowy – zgodził się tym samym z wnioskiem prokuratury. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, iż podejrzany najpierw ukradł towar ze sklepu na Bemowie, a w trakcie ucieczki zranił nożem pracownika ochrony i pracownika sklepu.
Policyjna taśma. | Fot. Warszawa w Pigułce.Jak przebiegała ucieczka?
Jak ustalili policjanci, mężczyzna po minięciu linii kas opuścił sklep bez płacenia za towar. Gdy pracownicy zorientowali się, co się dzieje, ruszyli za nim w pościg. 50-latek porzucił wtedy skradziony towar i próbował uciec, ale doszło do szarpaniny, podczas której zranił nożem obu mężczyzn – jeden z nich doznał ciętej rany nogi, drugi został zraniony powierzchownie. Po zdarzeniu podejrzany zbiegł z miejsca zdarzenia.
Drzwi otworzone siłą
Policjanci z Bemowa niemal od razu przystąpili do ustalania tożsamości sprawcy zdarzenia. Gdy wytypowali mieszkanie, w którym mógł przebywać, mężczyzna mimo wielokrotnego pukania nie otwierał drzwi – funkcjonariusze zdecydowali się więc na ich siłowe otwarcie. W środku zastali 50-latka, który nie potrafił w racjonalny sposób wyjaśnić, dlaczego nie reagował na wezwania. Mężczyznę zatrzymano i przewieziono do policyjnej celi.
Wcześniej karany za kierowanie grupą przestępczą
Z ustaleń policji wynika, iż zatrzymany był już wcześniej poszukiwany przez organy ścigania. Wcześniej był też karany – między innymi za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz za organizowanie nielegalnego przekraczania granicy Rzeczypospolitej Polskiej.
Fot. KSPDwa zarzuty i trzymiesięczny areszt
Po zgromadzeniu materiału dowodowego podejrzanemu przedstawiono dwa zarzuty karne – spowodowania średniego oraz lekkiego uszczerbku na zdrowiu, opisane w artykule 157 Kodeksu karnego. Za spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu z paragrafu pierwszego tego artykułu grozi kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat – to właśnie ten zarzut wyznacza w tej chwili górną granicę odpowiedzialności karnej w tej sprawie. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola sąd zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy.
Jak zachować się w podobnej sytuacji?
Pracownicy sklepów i ochrony uczeni są zwykle, by nie ryzykować życia i zdrowia w pościgu za osobą podejrzaną o kradzież – wartość skradzionego towaru nigdy nie jest warta rany zadanej nożem czy innym niebezpiecznym przedmiotem, a stratę i tak pokrywa zwykle ubezpieczenie sklepu. Bezpieczniejszym rozwiązaniem niż osobista konfrontacja jest zapamiętanie rysopisu i kierunku ucieczki, natychmiastowe wezwanie ochrony obiektu lub policji pod numerem 112 albo 997 oraz przekazanie funkcjonariuszom nagrań z monitoringu, które w tej sprawie – podobnie jak w wielu innych – realnie pomogly gwałtownie namierzyć podejrzanego.

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·