Straciła oszczędności przez oszusta „z banku”

2 godzin temu

Policjanci przestrzegają przed oszustami stosującymi metodę „na pracownika banku”. Oszuści, w czasie rozmowy telefonicznej, próbują wyłudzić od nas dane logowania do kont bankowych, bądź nakłonić nas do wykonania przelewu, czy zainstalowania nieznanej aplikacji. W ten sposób chcą ukraść nasze oszczędności.

W ubiegłym tygodniu, ofiarą takich przestępców padła 66-letnia mieszkanka Łańcuta. Kobieta odebrała telefon od rzekomego przedstawiciela firmy pożyczkowej. Oszust poinformował ją o próbie zaciągnięcia kredytu na jej dane osobowe i konieczności zgłoszenia tego faktu w swoim banku.

Po chwili, na telefonie kobiety wyświetliło się połączenie przychodzące wraz z logiem Banku, w którym mieszkanka Łańcuta ma konto. Rozmówca przedstawił się jako pracownik tej placówki. Podczas telefonicznej rozmowy mężczyzna przekonał 66-latkę, iż jej pieniądze są zagrożone i jest konieczność ich przelania na bezpieczne konto. Mieszkanka Łańcuta wykonała polecania oszusta. W ten sposób kobieta straciła prawie kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Łańcuccy policjanci przypominają i ostrzegają:

  • tożsamość konsultanta zawsze można potwierdzić dzwoniąc na infolinię swojego banku,
  • pracownicy banku nigdy nie polecają instalowania aplikacji czy otwierania rachunków,
  • nigdy nie instruują, jakie operacje finansowe masz wykonać,
  • wykonując operacje finansowe, rób je w placówce bankowej albo z własnej inicjatywy, nigdy za namową osób kontaktujących się telefonicznie,
  • o wszelkich próbach wyłudzenia pieniędzy należy natychmiast poinformować policję dzwoniąc na numer alarmowy 112.
Idź do oryginalnego materiału