Stan podwyższonego zagrożenia w całej Polsce. Uzbrojone patrole na ulicach i alarm na kolei aż do końca maja

3 godzin temu

Więcej policji na dworcach, funkcjonariusze z długą bronią i wzmożone kontrole w całym kraju. To nie przypadek ani chwilowa akcja służb. Polska od 1 marca 2026 roku funkcjonuje w stanie podwyższonej gotowości bezpieczeństwa, a na kolei obowiązuje najwyższy w historii stopień alarmowy CHARLIE. Rząd zdecydował o utrzymaniu specjalnych procedur co najmniej do 31 maja.

Fot. Zdjęcie poglądowe (grafika generowana automatycznie przy pomocy Gemini)

Dla mieszkańców Warszawy oznacza to między innymi większą obecność służb na Dworcu Centralnym, Wschodnim i Gdańskim, dodatkowe kontrole oraz specjalne procedury bezpieczeństwa na stacjach i w metrze.

Wszystko zaczęło się od sabotażu pod Warszawą

Zaostrzenie procedur bezpieczeństwa ma związek z wydarzeniami z listopada 2025 roku. Wtedy na trasie kolejowej Warszawa–Dorohusk doszło do aktu dywersji. W pobliżu Garwolina uszkodzono torowisko przy użyciu materiałów wybuchowych. Tego samego dnia niedaleko Puław zniszczono sieć trakcyjną, a odłamki uszkodziły wagon pociągu pełnego pasażerów.

Premier Donald Tusk nazwał wtedy zdarzenie „największym aktem dywersji od czasów II wojny światowej”.

Śledczy ustalili, iż za akcją mieli stać obywatele Ukrainy współpracujący z rosyjskim wywiadem. Według prokuratury działania miały charakter terrorystyczny i sabotażowy.

Najwyższy alarm na kolei w historii Polski

Rząd wprowadził równocześnie cztery różne stopnie alarmowe. Największe zmiany dotyczą infrastruktury kolejowej.

Na liniach zarządzanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe oraz LHS obowiązuje stopień CHARLIE – trzeci w czterostopniowej skali alarmowej. Taki poziom uruchamia się wyłącznie wtedy, gdy służby mają wiarygodne informacje o możliwym zagrożeniu terrorystycznym.

W praktyce oznacza to całodobowe dyżury, dodatkowy monitoring, uzbrojone patrole i gotowość do natychmiastowej reakcji.

Dlatego na warszawskich dworcach coraz częściej można zobaczyć policjantów i żołnierzy z bronią długą. To element obowiązujących procedur bezpieczeństwa.

Warszawa pod szczególnym nadzorem

Stolica jest jednym z najważniejszych punktów infrastrukturalnych w kraju. Przez Warszawę przebiegają najważniejsze trasy kolejowe i logistyczne związane między innymi z pomocą dla Ukrainy.

Służby zwiększyły więc ochronę najważniejszych obiektów transportowych i miejsc dużych skupisk ludzi. Większa liczba patroli pojawia się nie tylko na dworcach, ale także przy metrze, węzłach przesiadkowych i strategicznych budynkach publicznych.

Dodatkowo obowiązuje stopień BRAVO w całym kraju oraz BRAVO-CRP dotyczący cyberbezpieczeństwa.

Rząd mówi wprost o wojnie hybrydowej

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie ukrywa, iż decyzje mają związek z aktywnością Rosji i Białorusi.

W oficjalnym komunikacie resort poinformował, iż działania są odpowiedzią na „atak hybrydowy prowadzony przez Federację Rosyjską i Białoruś względem Polski i innych państw Unii Europejskiej”.

W ostatnich miesiącach w Europie odnotowano serię sabotaży, podpaleń i prób destabilizacji infrastruktury krytycznej. Polska, jako kraj graniczący z Ukrainą, znalazła się w centrum tego zagrożenia.

Co to oznacza dla mieszkańców?

Służby apelują przede wszystkim o czujność. Każdy pozostawiony bez opieki bagaż, podejrzany pakunek czy nietypowe zachowanie powinny być zgłaszane obsłudze dworca lub pod numer alarmowy 112.

Mieszkańcy Warszawy muszą też przyzwyczaić się do widoku uzbrojonych patroli i wzmożonych kontroli. Jak podkreślają służby, nie oznacza to bezpośredniego zagrożenia, ale efekt obowiązujących procedur bezpieczeństwa.

Idź do oryginalnego materiału