Zatrzymano pięć osób podejrzanych o pobicie 16-latka na Moście Świętokrzyskim. Tylko dwoje jest pełnoletnich

1 godzina temu

Policja zatrzymała pięć osób podejrzanych o brutalne pobicie trojga nastolatków z Ukrainy na Moście Świętokrzyskim w Warszawie. Dwóch dorosłych napastników usłyszało zarzuty, trzej nieletni trafią do schroniska. Najciężej poszkodowany 16-latek przeszedł operację z powodu pękniętej czaszki.

🚨 W związku ze zdarzeniem, do którego doszło 7 maja na moście Świętokrzyskim w Warszawie, policjanci od pierwszych chwil prowadzili intensywne czynności ukierunkowane na ustalenie i zatrzymanie osób mogących mieć związek z napaścią na grupę młodych obywateli Ukrainy.

W… pic.twitter.com/YlwZdLfvUv

— Policja Warszawa (@Policja_KSP) May 15, 2026

Wszystkich pięciu podejrzanych zostało zatrzymanych w ciągu ostatniej doby. Wśród zatrzymanych jest dwóch 15-latków, 16-latek, 17-latek i 18-latek – wszyscy obywatele Polski. Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował o zatrzymaniach na platformie X, podkreślając: „Zero tolerancji dla agresji”.

Co ustalili śledczy?

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ prowadzi śledztwo w sprawie pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Według ustaleń prokuratorskich napastnicy używali gazu pieprzowego i kastetu – bili i kopali ofiary. U Artema, najciężej poszkodowanego, obrażenia skutkowały naruszeniem czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni. Dwaj pozostali nastolatkowie doznali lżejszych obrażeń.

Dwaj pełnoletni podejrzani – Leon Marek M. i Wiktor O. – usłyszeli w piątek zarzuty pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Pierwszy częściowo przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, drugi przyznał się, ale odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura skierowała do sądu wnioski o ich tymczasowe aresztowanie. Za zarzucany czyn grozi do 8 lat więzienia. Sprawa trojga nieletnich napastników trafiła do sądu rodzinnego – decyzją sądu wszyscy trzej zostaną umieszczeni w schronisku dla nieletnich.

Podkomisarz Jacek Wiśniewski z Komendy Stołecznej Policji zaznaczył, iż dotychczasowy materiał procesowy nie dawał wystarczających podstaw, by uznać atak za motywowany narodowościowo. Dodał, iż kwalifikacja może się zmienić wraz z postępem śledztwa.

16-latek z ciężkimi obrażeniami

Do pobicia doszło w czwartkowy wieczór 7 maja. Artem, 16-latek z dłuższymi blond włosami, szedł Mostem Świętokrzyskim z grupą znajomych w stronę prawego brzegu Wisły. Dwóch chłopaków na elektrycznych hulajnogach zaczęło ich zaczepiać – na Artema miały padać homofobiczne komentarze. Napastnicy chwilowo odjechali, by wrócić z kolejnymi osobami. Gdy próba prowokacji nie przyniosła efektu, zaatakowali – z gazem pieprzowym i kaszetem. Artem upadł, był kopany po głowie. Jeden z kolegów ma złamany nos, drugi stracił okulary. Napastnicy uciekli na widok radiowozu. Artem trafił na operację – lekarze stwierdzili pękniętą czaszkę.

Idź do oryginalnego materiału