Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych chce zbadać, czy sędziowie wydający decyzję o oddaniu Kamilka rodzicom - co skończyło się śmiercią chłopca - działali we adekwatny sposób. "Chce zbadać", ale nie może. W tej sprawie wszystko jest tajne. Do tego stopnia, iż Sąd Okręgowy w Częstochowie dotychczas nie przekazał rzecznikowi kluczowych akt.