Sebastian M. został skazany za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym na 8 lat więzienia. W ujawnionej rozmowie z aresztu twierdził, iż ewentualną karę odbędzie w Niemczech. - Pod koniec roku wyląduję na bransoletce - mówił swojej żonie i szwagierce. Czy są na to szanse?