Przepychanki, krzyki i interwencja policji. Tak wyglądała próba rozbiórki świetlicy na osiedlu Maltańskim

5 godzin temu

Na terenach ogródków działkowych Osiedla Maltańskiego, pracownicy wynajęci przez właściciela terenu spółkę JHM Development, chcieli rozebrać budynek osiedlowej świetlicy. Gdy zaczęli pracę doszło do przepychanek, wyzwisk i interwencji policji. Strony konfliktu nawzajem obrzucają się oskarżeniami.

Gdy budowlańcy rozpoczęli demontaż okien i drzwi na teren posesji weszło kilku mieszkańców, którzy przewrócili ogrodzenie, wtargnęli na teren parceli i zaczęli się szarpać z wynajętymi pracownikami. Jak wyglądała cała sytuacja i kto był zarzewiem sporu, można zobaczyć na nagraniach opublikowanych przez Stowarzyszenie Maltańskie Nasz Dom.

Na miejscu interweniowała policja, która rozdzieliła strony konfliktu. W opuszczonym budynku pojawili się także anarchiści

fot. M. Melanowicz

Pełnomocnik Stowarzyszenia mecenas Marcin Czachor, nie potrafił jednoznacznie powiedzieć, czy działanie wynajętych pracowników było bezprawne. Przypomina jednak, iż kwestia własności świetlicy nie została jeszcze prawomocnie rozstrzygnięta. W sądzie toczy się sprawa o zasiedzenie tej parceli.

– Sąd pierwszej instancji wydał postanowienie o zabezpieczeniu nakazując wpisanie do księgi wieczystej terenu, ostrzeżenia o toczącym się postępowaniu o zasiedzenie. Na to postanowienie druga strona się odwołała ale sąd okręgowy oddalił to zażalenie, argumentując, iż my w wystarczającym stopniu uprawdopodobniliśmy nasze roszczenie co do tego zasiedzenia – mówi Marcin Czachor, pełnomocnik Stowarzyszenia.

Pełnomocnik właściciela mecenas Jacek Masiota nie zgadza się tą argumentacją. Twierdzi, iż właściciel terenu dysponuje pozwoleniem na przeprowadzenie rozbiórki.

– W przypadku budynku niemieszkalnego, co jest istotne, to jest świetlica, zrobiliśmy zgłoszenie rozbiórki w marcu tego roku. To zgłoszenie ma dziś charakter ostateczny, możemy tę nieruchomość rozebrać. Na teren prac – budowy wtargnęły osoby postronne, które uniemożliwiają przeprowadzenie tych prac. My będziemy je kontynuować, przy czym nadrzędnym naszym naszym celem jest zachowanie zasad bezpieczeństwa a te zostały naruszone – mówi Jacek Masiota pełnomocnik właściciela terenu.

Na miejscu policjanci wylegitymowali 19 osób.

fot. M. Melanowicz

czytaj także: Zbiornik retencyjny na Łacinie gotowy. Jednak prace na osiedlu się nie skończą

Error happened.
Idź do oryginalnego materiału