Sanktuarium Błogosławionych Męczenników Podlaskich w Pratulinie miejscem modlitwy za prześladowanych chrześcijan – inicjatywa wyszła od papieża Leona XIV.
Z okazji obchodzonego Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym do sanktuarium przekazano trzy pamiątki: krzyż wykonany przez chrześcijan prześladowanych w Betlejem, fragment belki ze niszczonego kościoła w Aleppo w Syrii oraz korporał wyszyty przez siostry zakonne w Libanie.
– Dary te mają szczególne znaczenie – mówi ks. Marek Weresa dyrektor biura prasowego diecezji siedleckiej. – A pokazuje też teraz łączność Pratulina z katolikami prześladowanymi współcześnie za wiarę. Czy w Betlejem, czy w Syrii, tak zniszczonej, tak udręczonej wojną. O czym przypomina nam ta tabelka spalonego kościoła, czy właśnie ten korporał jako znak pomocy, więzi duchowej, ale też więzi materialnej. Choćby choćby dzisiaj przypomina nam zbiórkę ofiar do puszek po mszach świętych, które dokonywały się we wszystkich parafiach, nie tylko naszej diecezji, ale całej Polski.

Pratulin jest miejscem znanym z heroicznej walki unitów w obronie swojej wiary oraz jedności z Kościołem katolickim.
24 stycznia 1874 roku wojska carskie strzelały do bezbronnych mieszkańców tej miejscowości. Zgromadzili się oni przed miejscową cerkwią, aby nie dopuścić do przejęcia świątyni przez duchownego prawosławnego narzuconego przez władze rosyjskie. Zginęło wówczas 13 unitów, którzy zostali beatyfikowani w 1996 roku przez Jana Pawła II.
MaT / opr. LisA
Fot. Małgorzata Tymicka

1 godzina temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·