22-letni kierowca BMW, podejrzany o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy drogowej w centrum Nowego Sącza, nie trafił do tymczasowego aresztu. Choć prokuratura domagała się jego izolacji, sąd zastosował poręczenie majątkowe w wysokości 250 tys. zł oraz dodatkowe ograniczenia. Według śledczych samochód wjechał na chodnik, na którym znajdowało się 14 osób, w tym dzieci. Jeden z pieszych został potrącony.