Policjanci z Czechowic-Dziedzic uratowali dwie osoby z płonącego garażu w Bestwinie

5 godzin temu

Nocny pożar garażu na ulicy Bialskiej w Bestwinie zakończył się dramatyczną akcją ratunkową, podczas której policjanci z Czechowic-Dziedzic wynieśli z ognia kobietę i ciężko poparzonego mężczyznę.

W piątkową noc na ulicy Bialskiej w Bestwinie wybuchł pożar w garażu przylegającym do budynku jednorodzinnego. Wewnątrz znajdowały się dwie osoby, które wykorzystywały pomieszczenie również jako miejsce noclegu. Sytuacja była wyjątkowo niebezpieczna, ponieważ ogień i dym gwałtownie rozprzestrzeniały się po wnętrzu garażu.

Jako pierwsi na miejscu pojawili się policjanci z Komisariatu Policji w Czechowicach-Dziedzicach, starszy posterunkowy Rafał Michalik oraz starszy posterunkowy Rafał Dobrowolski. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania ratunkowe, nie zważając na zagrożenie własnego życia. Najpierw udało im się wydostać z płonącego garażu kobietę, której noga zaklinowała się podczas próby ucieczki z ogarniętego ogniem pomieszczenia.

Po wyprowadzeniu kobiety policjanci zorientowali się, iż w środku może przebywać jeszcze jedna osoba. Wiedząc, iż każda sekunda ma znaczenie, ponownie weszli do zadymionego i płonącego garażu. Wewnątrz odnaleźli mężczyznę leżącego na podłodze. Z powodu rozległych poparzeń nóg nie był on w stanie samodzielnie się poruszać.

Policjanci wynieśli mężczyznę na zewnątrz w ostatniej chwili, tuż przed tym, jak ogień objął całe pomieszczenie. Po ewakuacji poszkodowany natychmiast otrzymał pierwszą pomoc od funkcjonariuszy. Ich szybka i zdecydowana reakcja pozwoliła uratować życie obu osobom.

Zdarzenie to podkreśla, jak ważna jest szybka reakcja i gotowość do niesienia pomocy w sytuacjach zagrożenia życia. Odwaga i determinacja starszego posterunkowego Rafała Michalika oraz starszego posterunkowego Rafała Dobrowolskiego miały najważniejsze znaczenie w tej dramatycznej akcji ratunkowej. Funkcjonariusze nie zawahali się wejść do płonącego garażu, ryzykując własnym zdrowiem, by ratować innych.

Pożar w Bestwinie stanowi również przypomnienie o zagrożeniach związanych z dogrzewaniem pomieszczeń oraz przebywaniem i nocowaniem w miejscach, które nie są do tego przystosowane. Ogień i dym mogą w bardzo krótkim czasie stworzyć śmiertelne niebezpieczeństwo, dlatego tak istotne jest zachowanie ostrożności i odpowiednie zabezpieczenie miejsc, w których się przebywa.

Postawa obu policjantów z Czechowic-Dziedzic odzwierciedla wartości, które przyświecają codziennej służbie funkcjonariuszy. Ich działania podczas nocnego pożaru w Bestwinie pokazują, jak ważna jest gotowość do niesienia pomocy choćby w najbardziej niebezpiecznych sytuacjach.

red
źródło: Policja Śląska

Idź do oryginalnego materiału