Policja zatrzymała byłych asystentów posła Mejzy

1 godzina temu

Trzech b. asystentów społecznych jednego z posłów – Franciszka P., Pawła C. i Jakuba Z. zatrzymali funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji.

Rzecznik prokuratury Marzena Kiełek-Łopińska podała, iż do zatrzymań doszło 28 i 29 października. Policja przeszukała też mieszkania zatrzymanych w Poznaniu, Zielonej Górze i Tarnobrzegu. Działania dotyczyły też miejsca zamieszkania i miejsca zarejestrowania działalności gospodarczej jednego z posłów — przekazała rzecznik w piątkowym komunikacie.

Według nieoficjalnych informacji chodzi o b. asystentów Łukasza Mejzy, który do końca kwietnia 2026 r. był posłem PiS, choć nie należał do partii, a w tej chwili jest posłem niezrzeszonym. Poseł potwierdził policyjne przeszukania w jego lokalach i firmie portalowi TVP Info.

– W trakcie tych czynności zabezpieczono materiał dowodowy istotny dla prowadzonego postępowania, a zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury — poinformowała prok. Kiełek-Łopińska. Prowadzący postępowanie zarzucił im m.in. wyłudzenie ponad 300 tys. zł oraz usiłowanie wyłudzenia ponad 1 mln zł z Fundacji Siepomaga — wynika z informacji.

– Środki te miały być przeznaczone na leczenie osób chorych, w tym dzieci, niekonwencjonalną metodą terapii pluripotencjalnymi komórkami macierzystymi, oferowaną przez VinciNeoClinic z siedzibą w USA — wyjaśniła rzecznik. Żaden z zatrzymanych podczas przesłuchania nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów, wszyscy złożyli jednak wyjaśnienia, a prokurator zastosował wobec nich „wolnościowe środki zapobiegawcze” – dodała.

Zaznaczyła, iż śledztwo trwa i jest ono wielowątkowe.

W 2021 r. media ujawniły, iż przedstawiciele firmy, której Mejza miał być wówczas prezesem, mieli oferować taką terapię w Ameryce Północnej, a w Polsce wsparcie medyczne po zabiegu m.in. rodzicom dzieci chorych na dystrofię mięśniową. Metoda nie ma medycznego potwierdzenia — podkreślały wówczas media.

Idź do oryginalnego materiału