Policja nie szuka drugiego sprawcy strzelaniny w Krakowie. Nowy komunikat

1 dzień temu

"Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej. Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji" - przekazała Małopolska Policja w najnowszym komunikacie. Wcześniej podano informacje o dwóch napastnikach.

Polsat News
"Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w naszych rękach" - informuje policja.

Do ataku doszło około godziny 15. Z pierwszych informacji przekazanych przez policję wynikało, iż napastnik wjechał na Rynek Główny w Krakowie samochodem i zaczął oddawać z niego strzały do przypadkowych osób. Został on zatrzymany. Zginęło co najmniej pięć osób, a kilkanaście zostało rannych, wśród nich jest trzech policjantów.

Trwa akcja ratunkowa. Na Rynku jest wiele karetek lądował, lądował też śmigłowiec LPR.

Policja: Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w naszych rękach

Później okazało się, iż sprawca został postrzelony przez policjantów i przetransportowany do szpitala. Mniej więcej kwadrans po godzinie 17 PAP przekazała informację, iż "według wstępnych informacji krakowskiej policji było dwóch sprawców strzelaniny". Powołano się na słowa mł. asp. Jakuba Mirochny z miejskiej komendy policji.

Około 20 minut później małopolska policja zdementowała tę informację.

"Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej. Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji" - podkreślono.

ZOBACZ: Był świadkiem strzelaniny w Krakowie. "Strzelał z samochodu w ludzi"


Na miejsce zdarzenia jedzie szef MSWiA Marcin Kierwiński.

"Jestem na bieżąco informowany przez ministra spraw wewnętrznych o sytuacji w Krakowie po tragicznej strzelaninie. Policja bada tło i wszystkie okoliczności zamachu" - napisał z kolei premier Donald Tusk na platformie na X. Szef rządu również ma pojawić się w stolicy Małopolski.

Do zdarzenia odniósł się również prezydent Karol Nawrocki, pisząc m.in. iż jego myśli są z ofiarami, poszkodowanymi i ich rodzinami.

WIDEO: Noblista na antenie Polsat News ostrzega Europę. "To jest problem"
Idź do oryginalnego materiału