Oddali hołd obrońcom polskich granic zamordowanym przez UPA [ZDJĘCIA]

1 godzina temu

W czwartek, 19 czerwca, w Zagórzu i Jasielu odbyły się uroczystości upamiętniające 80. rocznicę zamordowania żołnierzy Wojsk Ochrony Pogranicza przez oddziały UPA. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, służb mundurowych, instytucji oraz młodzież szkolna.

Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej reprezentował Komendant Bieszczadzkiego Oddziału SG gen. bryg. SG Tomasz Zybiński wraz z pocztem sztandarowym oraz Pododdziałem Reprezentacyjnym BiOSG. W uroczystościach uczestniczyła również Wojewoda Podkarpacki Teresa Kubas-Hul.

Obchody rozpoczęły się na cmentarzu w Zagórzu, gdzie delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze. To właśnie tutaj 20 czerwca 1946 roku, po przeprowadzonej ekshumacji, pochowano ciała 37 ofiar. Los pozostałych zamordowanych do dziś pozostaje nieznany.

Główna część uroczystości odbyła się pod pomnikiem w Jasielu. Podczas ceremonii uroczyście podniesiono flagę państwową i odegrano hymn Rzeczypospolitej Polskiej. W trakcie apelu wręczono również medale oraz wyróżnienia, w tym medale z okazji 35-lecia powołania Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Komendant BiOSG gen. bryg. SG Tomasz Zybiński został uhonorowany Krzyżem Wielkim Związku Żołnierzy Wojska Polskiego.

Uroczystość wzbogacił program słowno-muzyczny oraz pokaz musztry przygotowany przez uczniów Liceum Ogólnokształcącego w Rymanowie.

Uczestnicy obchodów oddali także hołd Kurierom Beskidzkim ZWZ-AK. Delegacje przeszły pod obelisk upamiętniający bohaterów, którzy podczas II wojny światowej przemierzali beskidzkie szlaki, utrzymując łączność Polskiego Państwa Podziemnego z wolnym światem.

Na zakończenie uroczystości odczytano Apel Pamięci oraz złożono kwiaty pod pomnikami pamięci.

Tragiczna karta historii

Zbrodnia w Jasielu została dokonana 20 marca 1946 roku. Oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii zaatakowały żołnierzy Wojsk Ochrony Pogranicza oraz funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. W wyniku napaści życie straciło 60 żołnierzy WOP i 4 milicjantów. Była to jedna z najtragiczniejszych zbrodni dokonanych na funkcjonariuszach odpowiedzialnych za ochronę południowo-wschodnich granic Polski po zakończeniu II wojny światowej.

Pamięć o poległych jest wciąż żywa, a coroczne uroczystości stanowią wyraz szacunku dla tych, którzy oddali życie w służbie Ojczyźnie.

źródło: BiOSG

Idź do oryginalnego materiału