Mikołów: Jechał pijany. Nie miał prawa jazdy. Był poszukiwany

1 godzina temu

W sobotni poranek (31 stycznia) w Mikołowie policjanci prowadzili rutynową kontrolę drogową. Kiedy dali sygnał do zatrzymania się kierowcy fiata punto, ten zaczął uciekać. Krótki pościg za nim zakończył się w centrum miasta. Fiat uderzył w uliczne barierki. Wtedy okazało się, iż kierowca miał trzy powody do unikania policji.

Jak poinformowała nas mł. asp. Izabela Kempka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie, do zdarzenia doszło po godz. 7.00. 23-letni mikołowianin nie zareagował na sygnały patrolu drogówki, aby się zatrzymać. Krótki pościg zakończył się w rejonie skrzyżowania ulic: Wyszyńskiego i Okrzei. Tam kierowca punto uderzył w barierki oddzielające jezdnię od chodnika.

Okazało się, iż 23-latek miał ponad pół promila w wydychanym powietrzu. Nie miał też prawa jazdy, a policyjnej kartotece widniały dwa sądowe nakazy doprowadzenia go do aresztu na najbliższe miesiące. Policja na razie nie podaje za jakie przestępstwa wystawiono te nakazy. Wystawił je Sąd Rejonowy w Mikołowie.

Fot. KPP Mikołów

Idź do oryginalnego materiału