Miał opuścić mieszkanie i nie zbliżać się do bliskich. Policjanci zatrzymali 43-latka

2 dni temu

43-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego został zatrzymany po tym, jak złamał obowiązujący go nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu oraz zakaz zbliżania się do członków rodziny. Środki te zostały wobec niego zastosowane w związku z przemocą fizyczną i psychiczną.

Mężczyzna pojawił się w mieszkaniu mimo nałożonych ograniczeń.

Policjanci interweniowali i osadzili go w policyjnej celi.

Przyszedł do mieszkania mimo obowiązującego zakazu

Do interwencji doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, z 16 na 17 sierpnia. Policjanci zatrzymali 43-letniego mieszkańca powiatu ostrołęckiego.

– Mężczyzna, pomimo obowiązującego nakazu opuszczenia lokalu oraz zakazu zbliżania się do członków swojej rodziny, orzeczonego za stosowanie przemocy fizycznej i psychicznej, przyszedł do mieszkania, tym samym naruszając obowiązujące go zakazy – przekazuje nadkom. Tomasz Żerański.

Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję.

43-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Za swoje zachowanie ma odpowiedzieć przed sądem.

Policjanci przypominają, iż nakazy i zakazy stosowane wobec osób dopuszczających się przemocy domowej mają przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo osobom pokrzywdzonym. Funkcjonariusze regularnie sprawdzają także, czy są one przestrzegane.

Policja apeluje, by reagować na przemoc domową

Funkcjonariusze podkreślają, iż przemoc domowa może przybierać różne formy, a osoba pokrzywdzona nie zawsze jest w stanie samodzielnie zwrócić się o pomoc.

– o ile słyszymy awantury, krzyki, groźby lub mamy podejrzenie, iż za ścianą, w sąsiednim domu czy w rodzinie dochodzi do przemocy, reagujmy i powiadommy odpowiednie służby. Osoba pokrzywdzona często ze strachu, wstydu lub bezradności sama nie ma siły, aby poprosić o pomoc – apeluje nadkom. Tomasz Żerański.

Policja zaznacza, iż adekwatna reakcja świadka może przerwać przemoc i zapobiec jej eskalacji.

– Policjanci każde zgłoszenie dotyczące przemocy domowej traktują poważnie i podejmują działania mające przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo osobom pokrzywdzonym – podkreśla nadkom. Tomasz Żerański.

mat

Idź do oryginalnego materiału