Makabryczne odkrycie w Warszawie. Spacerowicz wyszedł z psem i znalazł ciało 31-latka

1 godzina temu

Tragiczne odkrycie w Parku Pięciu Sióstr na warszawskiej Ochocie. W piątek rano przechodzień spacerujący z psem natrafił na ciało mężczyzny. Policja potwierdziła, iż zmarły to 31-letni obywatel Indii. Miał widoczne obrażenia twarzy. Na razie nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło do jego śmierci. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratora.

Policyjna taśma. Zdjęcie poglądowe. | Fot. Warszawa w Pigułce.

Do zdarzenia doszło w piątek rano w rejonie Parku Pięciu Sióstr, niedaleko Dworca Zachodniego i Alej Jerozolimskich.

Jak podał Polsat News, zgłoszenie wpłynęło około godziny 7. Mężczyzna, który wyszedł na spacer z psem, zauważył leżącą osobę i powiadomił służby.

Na miejsce przyjechali policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Stwierdzono zgon.

Policja potwierdziła tożsamość mężczyzny

Rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa III asp. Małgorzata Gębczyńska przekazała Polsat News, iż zmarłym był 31-letni obywatel Indii.

Mężczyzna miał mieć widoczne obrażenia twarzy.

To jednak na tym etapie nie pozwala przesądzać, w jaki sposób zginął ani czy obrażenia były bezpośrednią przyczyną śmierci.

Na miejscu pracował prokurator

Teren został zabezpieczony, a policjanci prowadzili czynności z udziałem prokuratora.

Ciało 31-latka zostało następnie przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej. Kluczowa dla śledczych będzie sekcja zwłok, która ma pomóc ustalić przyczynę śmierci.

Właściwą jednostką dla tej części Warszawy jest Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota, podlegająca Prokuraturze Okręgowej w Warszawie.

Przy zmarłym były wartościowe przedmioty

Według informacji przekazanych przez policję i opisanych przez Polsat News przy mężczyźnie znajdowały się wartościowe rzeczy.

To jeden z elementów, które śledczy biorą pod uwagę przy odtwarzaniu okoliczności zdarzenia. Na obecnym etapie nie ma jednak podstaw, aby przesądzać motyw ani twierdzić, iż doszło do zabójstwa.

Policja nie wskazała dotąd sprawcy ani konkretnej wersji wydarzeń.

Śledczy czekają na wyniki sekcji

Najważniejsze pytanie pozostaje bez odpowiedzi: jak zmarł 31-latek?

Dopiero wyniki sekcji oraz dalsze czynności procesowe mogą pozwolić ustalić, czy do śmierci przyczyniły się osoby trzecie, czy doszło do innego zdarzenia.

Komenda Stołeczna Policji na swojej aktualnej stronie nie opublikowała dotąd osobnego komunikatu z dodatkowymi ustaleniami dotyczącymi tej sprawy.

Park znajduje się tuż przy ważnym węźle komunikacyjnym

Park Pięciu Sióstr znajduje się na Ochocie, w bezpośrednim sąsiedztwie rejonu Dworca Zachodniego.

To uczęszczany teren, dlatego poranne odkrycie zwłok wywołało zainteresowanie służb i mieszkańców okolicy.

Na razie jednak najważniejsze informacje pozostają niezmienne: zmarły miał 31 lat, był obywatelem Indii i miał obrażenia twarzy. Przyczyna jego śmierci nie została jeszcze oficjalnie ustalona.

Sprawa pozostaje w toku, a więcej powinno być wiadomo po sekcji zwłok i kolejnych ustaleniach śledczych.

Idź do oryginalnego materiału