Włamał się do Audi, zdemolował wnętrze i... zasnął pod kocem

1 godzina temu
Do niezwykle nietypowego zdarzenia doszło na jednym z suwalskich parkingów. Mężczyzna po uszkodzeniu i dewastacji samochodu marki Audi postanowił uciąć sobie drzemkę w środku pojazdu. Śpiącego włamywacza zastał właściciel auta, który o wszystkim natychmiast poinformował policję. Zdemolował auto i nakrył się kocem

Mieszkaniec Suwałk najpierw uszkodził przednią szybę pojazdu oraz odgiął ramki drzwi, aby dostać się do środka. Po wejściu do wnętrza wyrwał elementy wyposażenia samochodu. Zamiast jednak dokończyć kradzież lub oddalić się z miejsca zdarzenia, sprawca odnalazł w pojeździe koc, przykrył się nim i mocno zasnął. Pokrzywdzony właściciel wycenili powstałe uszkodzenia na kwotę 17 000 złotych.

Zarzuty w warunkach recydywy

Przybyli na miejsce policjanci zastali śpiącego mężczyznę w zamkniętym samochodzie. Został on zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi. Mieszkaniec Suwałk usłyszał już zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia. Z racji tego, iż działał w warunkach recydywy, grozi mu surowsza kara. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Co sądzicie o tak bezczelnym – i zarazem kuriozalnym – zachowaniu włamywacza? Czy spotkaliście się kiedyś z podobną
Idź do oryginalnego materiału