Ledwo trzymał się na nogach, jednak postanowił wsiąść na rower, sprawa finał znalazła w sądzie.

3 godzin temu

Policjanci z Zespołu Wykroczeń po przeprowadzeniu postępowania skierowali materiały do sądu. Sprawa dotyczy 19-letniego mężczyzny który jednego wieczoru popełnił kilka wykroczeń a także sprowadził na siebie poważne zagrożenie. Gdyby nie przytomna reakcja młodzieży mogłoby to skończyć się tragicznie.


Samo zdarzenie miało miejsce w drugiej połowie sierpnia. Kiedy 18-letni jeszcze wtedy mężczyzna szedł przez Wągrowiec z bardzo chwiejnym krokiem, mocno się zataczając. Idąc od osiedli Lipowa i Jeżyka zwrócił uwagę kilku młodszych chłopców, którzy szli w pewnej odległości za nim.

Będąc przy ul. Przemysłowej Mężczyzna pomimo swojego stanu postanowił, iż w dalszą drogę pojedzie rowerem. Zatrzymał się przy stacji wynajmu Wągrowieckiego Roweru Miejskiego. Wsiadł i odjechał w stronę Osiedla Wschód.

Idący za nim chłopcy widzieli jak kilkukrotnie przewracał się na tym rowerze stwarzając zagrożenie dla siebie i innych. Postanowili zadziałać.

Mężczyzna dotarł na koniec drogi rowerowej w pobliżu obwodnicy miejskiej, tam chłopcy ujęli go i uniemożliwili dalsza jazdę. Mężczyzna mieszka w okolicy Mieściska. Choć nie był znany dokładny zamiar gdzie chce pojechać, to zdążał w tamtym kierunku.

Mężczyzna został przejęty przez policjantów. Okazało się iż w jego organizmie były ponad 2 promile alkoholu. Znajdował się także pod wpływem działania marihuany. Popełnił on także szereg innych wykroczeń -zaśmiecania, używania słów wulgarnych, nieobyczajnego wybryku.

Policjanci zawnioskowali do sądu o karę grzywny oraz środek karny w postaci zakazu kierowania rowerami.

st. asp. Dominik Zieliński

Idź do oryginalnego materiału