Ktoś zawarł OC na ich dane. Jeden z mężczyzn ma ponad 9 tys. zł zadłużenia

2 dni temu

Dwaj mieszkańcy powiatu gnieźnieńskiego zgłosili policji podejrzenie bezprawnego wykorzystania ich danych osobowych do zawarcia umów ubezpieczenia komunikacyjnego. W jednym z przypadków sprawa doprowadziła do postępowania prowadzonego przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, a wynikające z niego zadłużenie wynosi już 9346 zł. Mężczyzna zapewnia, iż nigdy nie posiadał samochodu, którego dotyczy umowa. Policjanci z Czerniejewa i Witkowa prowadzą postępowania, by ustalić, kto posłużył się cudzymi danymi.

Cudze dane, prawdziwe problemy finansowe

Do obu zgłoszeń doszło 21 października. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie, w pierwszym przypadku do Komisariatu Policji w Czerniejewie zgłosił się mieszkaniec powiatu poznańskiego. Powiadomił funkcjonariuszy o podejrzeniu wykorzystania jego danych osobowych przez nieznaną osobę do zawarcia umowy ubezpieczenia OC samochodu marki Seat Alhambra.

Konsekwencje okazały się poważne. W związku z umową Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny prowadzi wobec mężczyzny postępowanie, a wskazane w zgłoszeniu zadłużenie wynosi w tej chwili 9346 zł. Zawiadamiający oświadczył policjantom, iż nigdy nie był właścicielem tego pojazdu i nie zawierał dotyczącej go umowy ubezpieczenia.

Podobne zgłoszenie wpłynęło w Witkowie. Tamtejszy komisariat odwiedził mieszkaniec miasta, który poinformował o wykorzystaniu jego danych osobowych do zawarcia umowy ubezpieczenia komunikacyjnego dotyczącej samochodu marki Fiat. Policja nie podała szczegółów dotyczących tego pojazdu ani ewentualnych konsekwencji finansowych, z jakimi mierzy się drugi zgłaszający.

W obu sprawach funkcjonariusze przyjęli zawiadomienia i prowadzą postępowania mające wyjaśnić okoliczności zdarzeń oraz ustalić osoby odpowiedzialne za bezprawne wykorzystanie danych. Na obecnym etapie nie wskazano podejrzanych.

Wezwanie do zapłaty za umowę, której się nie zawierało

Tego rodzaju sytuacje pokazują, jak daleko mogą sięgać konsekwencje kradzieży tożsamości. Osoba, której dane zostały wykorzystane, może dowiedzieć się o sprawie dopiero wtedy, gdy otrzyma korespondencję od ubezpieczyciela lub wezwanie związane z postępowaniem prowadzonym przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Samo pojawienie się roszczenia nie oznacza jednak automatycznie, iż osoba pokrzywdzona jest zobowiązana do zapłaty. jeżeli umowa została zawarta bez jej wiedzy i zgody, konieczne jest niezwłoczne zakwestionowanie sprawy i przedstawienie odpowiednim instytucjom informacji, które pozwolą ustalić, kto rzeczywiście zawarł umowę.

Ważne jest, by nie ignorować korespondencji ani nie odkładać wyjaśnienia sprawy na później. Im szybciej osoba, której dane wykorzystano, podejmie działania, tym wcześniej będzie mogła przedstawić swoje stanowisko i zabezpieczyć dokumenty potrzebne do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.

Co zrobić, gdy ktoś wykorzysta nasze dane osobowe?

Policja przypomina o kilku podstawowych działaniach, które warto podjąć w przypadku podejrzenia kradzieży tożsamości.

1. Skontaktuj się z instytucją, która kieruje roszczenia. jeżeli otrzymasz wezwanie do zapłaty za umowę, której nie zawierałeś, skontaktuj się z ubezpieczycielem lub Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym. Wyjaśnij, iż kwestionujesz związek z daną umową, i poproś o informacje dotyczące sprawy.

2. Zawiadom policję. o ile podejrzewasz, iż ktoś bezprawnie wykorzystał twoje dane, zgłoś sprawę funkcjonariuszom. Przekaż wszystkie informacje, które mogą pomóc w ustaleniu okoliczności zdarzenia.

3. Zachowaj dokumenty i korespondencję. Nie wyrzucaj wezwań do zapłaty, pism od ubezpieczyciela ani innych materiałów związanych ze sprawą. Mogą być istotne podczas wyjaśniania, kto zawarł umowę i na jakiej podstawie wykorzystano dane.

4. Rozważ zastrzeżenie numeru PESEL. Można to zrobić za pośrednictwem aplikacji mObywatel, serwisu gov.pl lub w urzędzie gminy. Zastrzeżenie PESEL zwiększa ochronę przed określonymi formami wykorzystania tożsamości, choć nie zastępuje konieczności zgłoszenia już wykrytego nadużycia.

5. Zachowaj ostrożność przy udostępnianiu danych. Nie przekazuj skanów dokumentów osobom, których wiarygodności nie możesz potwierdzić. Uważaj również na prośby o podanie danych przez telefon, komunikatory i nieznane strony internetowe.

Nie zwlekaj z wyjaśnieniem sprawy

Przypadki zgłoszone w Czerniejewie i Witkowie pokazują, iż podejrzenie bezprawnego wykorzystania danych osobowych może wiązać się z realnymi problemami finansowymi, choćby jeżeli osoba pokrzywdzona twierdzi, iż nie miała związku z daną umową. W pierwszym ze zgłoszonych przypadków chodzi o kwotę przekraczającą 9 tys. zł.

Policjanci ustalają obecnie, kto odpowiada za oba zdarzenia. Do czasu zakończenia postępowań nie wiadomo, w jaki sposób sprawcy uzyskali dane zgłaszających ani jakie dokładnie okoliczności towarzyszyły zawarciu umów.

Jeśli otrzymasz informację o zobowiązaniu, którego nie rozpoznajesz, nie zakładaj, iż sprawa sama się wyjaśni. Skontaktuj się z instytucją, która prowadzi sprawę, zabezpiecz dokumenty i powiadom policję, jeżeli podejrzewasz przestępstwo.

Idź do oryginalnego materiału