Kobiety straciły łącznie ponad 50 tys. zł. Oszuści są w rękach policji [FILMIK]

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
Kilka miesięcy temu łukowscy policjanci zostali powiadomieni o oszustwie, którego ofiarą padła 26-latka z gminy Łuków. - Z jej relacji wynikało, iż skontaktowały się z nią osoby podające się za pracowników i konsultantów banku. Zmanipulowana przez oszustów pokrzywdzona kobieta wpłaciła na podane przez nich konto ponad 35 tysięcy złotych. Później, uświadomiona przez prawdziwego bankowca o oszustwie powiadomiła łukowskich policjantów - informuje oficer prasowy KPP w Łukowie, asp. szt. Marcin Józwik.Wyjaśnieniem sprawy zajęli się policjanci z łukowskiego Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną. Ich zaangażowanie, determinacja i profesjonalizm bardzo gwałtownie pozwoliły na ustalenie jednego ze sprawców. Ustalony przez nich 20-latek z Ukrainy od niedawna przebywał w Polsce i bardzo często zmieniał wynajmowane mieszkania. Łukowscy policjanci nie odpuszczali.Policjanci przypuszczali, iż 20-latek może z innymi osobami uczestniczyć też w podobnych oszustwach. Przypuszczenia policjantów potwierdziły się. Okazało się, iż młodzieniec, razem ze swoim kolegą z Ukrainy był również zaangażowany w oszustwo, w wyniku którego pokrzywdzona 66-latka z powiatu łukowskiego straciła ponad 20 tysięcy złotych.W tym tygodniu policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną ustalili, iż wytypowani przez nich oszuści są w Warszawie. Jeden z nich został zatrzymany w pobliżu bankomatu. 20-latek miał przy sobie kilka telefonów i kilka kart do bankomatu.Drugi z nich, gdy zorientował się, iż może być zatrzymany chciał uciec przed policjantami. Jednak po kilkudziesięciu metrach biegu osiedlowymi uliczkami został zatrzymany przez łukowskich funkcjonariuszy.- Obaj zatrzymani młodzieńcy twierdzili, iż nie mają nic wspólnego z oszustwami, mówili iż są niewinni. Policjanci nie uwierzyli w ich zapewnienia i przywieźli dwóch 20-latków z Ukrainy do łukowskiej komendy - mówi rzecznik łukowskiej policji.Tam młodzi mężczyźni usłyszeli zarzuty, a wczoraj łukowski sąd przychylił się do wniosku policji i prokuratury i zastosował wobec nich areszt tymczasowy. Dwaj 20-latkowie z Ukrainy co najmniej trzy najbliższe miesiące spędzą w areszcie tymczasowym. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.Sprawa ma charakter rozwojowy, policjanci z łukowskiego Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną nie wykluczają kolejnych zatrzymań.Obejrzyj filmik z zatrzymania:
Idź do oryginalnego materiału