Kant na termomodernizację. Dziesiątki oszukanych na miliony złotych

2 godzin temu

Oszustwo na termomodernizację udało się wykryć za sprawą zgłoszenia od mieszkanki gminy Wilków. Kobieta skorzystała z usług firmy, która miała przeprowadzić termomodernizację jej domu. Okazało się, iż zainstalowana pompa ciepła nie posiada certyfikatu uprawniającego do wykorzystania takich urządzeń w Polsce. Zaś docieplenie dachu wykonane zostało cieńszą warstwą wełny mineralnej, niż wynikało to ze specyfikacji. Na dodatek wykonawca nie dokończył ocieplania dachu.

– W postępowania śledczy ustalili, iż skala procederu może być znacznie większa. Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż liczba osób pokrzywdzonych sięga około 40 osób. Są to mieszkańcy województw opolskiego, śląskiego oraz łódzkiego – wylicza Łukasz Wróblewski, oficer prasowy komendy policji w Namysłowie.

Oszustwo na termomodernizację w każdym wypadku wyglądało podobnie. Podejrzani – mężczyźni w wieku 26 i 54 lat, zaangażowani w działalność firm z Katowic i Rudy Śląskiej – brali pieniądze z adekwatnych terenowo Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a potem albo wcale nie realizowali zlecenia, albo go nie kończyli, albo korzystali z gorszej jakości materiałów niż wynikałoby to ze specyfikacji zamówienia.

– Dodatkowo gdy pokrzywdzeni stwierdzali nieprawidłowości kontakt z podejrzanymi się urywał – opisuje Łukasz Wróblewski.

Oszustwo na termomodernizację. Do gry wchodzi Prokuratura Europejska

Śledczy z Namysłowie wszczęli śledztwo. Ponieważ oszustko dotyczy wyłudzenia pieniędzy pochodzących z Unii Europejskiej, w sprawę zaangażowała się Prokuratura Europejska.

W poniedziałek 22 czerwca mundurowi dokonali zatrzymania 26-latka i 54-latka. Przeszukali też ich nieruchomości.

– W trakcie czynności śledczy zabezpieczyli między innymi nośniki danych, telefony komórkowe oraz dokumentację. Ta będzie poddana szczegółowej analizie – zapowiada Łukasz Wróblewski.

Mężczyźni usłyszeli cztery zarzuty oszustwa. – Według ustaleń śledczych działania sprawców miały doprowadzić pokrzywdzonych oraz instytucje publiczne do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na łączną kwotę przekraczającą trzy miliony złotych – zauważa policjant z Namysłowa.

Podejrzani o oszustwo na termomodernizację objęci zostali poręczeniem majątkowym w wysokości 30 i 40 tys. złotych. Mają też dozór policji, zakaz opuszczania kraju, nakaz powstrzymania się od prowadzenia działalności gospodarczej związanej z wykorzystaniem funduszy unijnych. Prokurator zabezpieczył rachunki bankowe podejrzanych na poczet grożących im przyszłych kar i obowiązku naprawienia szkody.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału