Brytyjczycy oburzeni deportacją Polki

bejsment.com 1 godzina temu

Roksana Łęcka i budynek przedszkola, w którym znęcała się nad dziećmi.

23-letnia Roksana Łęcka, skazana w Wielkiej Brytanii za znęcanie się nad dziećmi w londyńskich żłobkach, została deportowana do Polski po odbyciu zaledwie 14 miesięcy więzienia. Decyzja wywołała oburzenie rodziców poszkodowanych dzieci.

Kobiecie udowodniono 21 przypadków przemocy wobec dzieci w wieku od około półtora roku do dwóch lat. Sąd ustalił, iż Polka drapała, szczypała, popychała, policzkowała i kopała podopiecznych. Jednego z chłopców miała kopnąć w twarz.

Łęcka przyznała się do siedmiu czynów, jednak została uznana za winną również pozostałych 14 przypadków. Tłumaczyła swoje zachowanie problemami psychicznymi oraz kłopotami z pamięcią. Przyznała także, iż paliła marihuanę.

Kluczowym dowodem w sprawie były nagrania z ukrytych kamer zainstalowanych w żłobku. Na ich podstawie sąd skazał kobietę na osiem lat więzienia.

Mimo wysokiego wyroku Polka została objęta programem wcześniejszego zwalniania więźniów, obowiązującym w Wielkiej Brytanii od 2014 roku, i deportowana do Polski.

Rodzice dzieci nie kryją rozgoryczenia.

– Dopiero wyrok dał nam poczucie domknięcia sprawy. Gdy okazało się, iż kara w praktyce nie zostanie odbyta, pozostało poczucie pustki – powiedział ojciec jednego z pokrzywdzonych dzieci.

Roksana Łęcka otrzymała dożywotni zakaz wjazdu do Wielkiej Brytanii. Według BBC istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, iż po powrocie do Polski nie trafi ponownie do więzienia. Rodzice obawiają się również, iż kobieta mogłaby ponownie podjąć pracę z dziećmi.

Żłobek Little Munchkins, w którym pracowała Polka, został zamknięty.

Idź do oryginalnego materiału