Jak opisują właściciele, cała sytuacja była dla nich ciosem nie tylko materialnym, ale przede wszystkim emocjonalnym. „Stało się coś, co boli bardziej niż strata – zniszczono owoc naszej pracy i pasji” – napisali, publikując nagranie z monitoringu.
Na filmie widać dwie osoby: kobietę wybierającą bukiety oraz mężczyznę, który siłą forsuje kwiatomat, wybijając szyby i wyrywając drzwi, by ukraść kwiaty. Po ataku pozostały potłuczone szyby, porozrzucane elementy urządzenia oraz ślady krwi – sprawca, działając w pośpiechu, sam się zranił.
Nagrania zostały już przekazane Policji, jednak właściciele podkreślają, iż liczą również na siłę lokalnej społeczności. „Czasem Facebook działa szybciej niż jakikolwiek system” – przekonują.
Kwiaciarnia apeluje do mieszkańców:
• czy ktoś słyszał hałas w czwartek w nocy w rejonie os. Jagiellońskiego?
• czy widziano podejrzane osoby kręcące się przy kwiatomacie lub w okolicach Rataj?
• czy ktoś kojarzy parę widoczną na nagraniu, choć w sieci udostępniono tylko zdjęcia z zamazanymi twarzami?
Każda informacja może być kluczowa. Właściciele proszą o kontakt – anonimowo, prywatnie lub telefonicznie – oraz o udostępnianie ich posta, by dotrzeć do jak największej liczby mieszkańców.
„Nie pozwólmy, by bezkarność wygrała. Rataje to nasza społeczność – pokażmy, iż nie akceptujemy niszczenia cudzej pracy” – apelują.
Policja prowadzi już czynności, a właściciele wierzą, iż sprawców uda się gwałtownie zatrzymać.

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·