Mężczyzna, który wszczął awanturę na pokładzie jednego z samolotów został zatrzymany na terenie warszawskiego Targówka - poinformowała polsatnews.pl rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. 46-latek trafił w ręce funkcjonariuszy na podstawie nagrania, które udostępniono w sieci.
Awantura na lotnisku w Warszawie. 46-latek w rękach policji

Nagranie ze zdarzenia pojawiło się kilka dni temu w mediach społecznościowych.
Karolina Gałecka podkreśliła, iż zatrzymany mężczyzna na pokładzie "awanturował się i był wulgarny". - Swoim zachowaniem mógł dopuścić się znieważenia na tle narodowościowym wobec innego pasażera - powiedziała w rozmowie z polsatnews.pl.
- Pomimo braku formalnego zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z komisariatu na lotnisku. Intensywne działania policjantów doprowadził do szybkiego ustalenia jego tożsamości. Dziś po godz. 15:00 mężczyzna został zatrzymany na terenie warszawskiego Targówka. Sprawą zajmują się policjanci - przekazała rzeczniczka MSWiA.
Incydent na Lotnisku Chopina
Do zdarzenia doszło 2 września na pokładzie samolotu obsługującego rejs z Teneryfy do Warszawy. Incydent opisała w mediach społecznościowych kobieta, która znalazła się w jego centrum - obywatelka Ukrainy, która nie mieszka na co dzień w Polsce, wracała jedynie z wyjazdu.
Jak wynika z jej relacji, sytuacja miała miejsce w momencie, gdy maszyna wylądowała, a pasażerowie wstawali z miejsc, by kierować się w stronę wyjścia. "Niektórzy zatrzymywali się i zabierali swoje rzeczy, dlatego my, podobnie jak inni pasażerowie, przechodziłyśmy dalej przez kabinę. Jednej z kobiet podróżujących z dzieckiem najwyraźniej nie spodobało się, iż przeszłyśmy do przodu i nie czekałyśmy, aż zabierze swoje rzeczy" - napisała.
ZOBACZ: Incydent na lotnisku w Warszawie. Polak stanął w obronie Ukrainki, został pobity
Zdenerwowana pasażerka miała powiedzieć coś znajdującemu się obok niej mężczyźnie, który postanowił "zainterweniować". W stronę ukraińskich kobiet posypały się wulgaryzmy i obelgi o charakterze narodowościowym.
W pewnym momencie jedna z nich zwróciła mu uwagę, iż nie powinien odzywać się w taki sposób. To tylko rozsierdziło pasażera, który stwierdził, iż skoro obywatelka Ukrainy jest w Polsce, powinna mówić do niego po polsku.
Warszawa. Polak stanął w obronie Ukrainki
Jeden z Polaków obecnych na pokładzie samolotu próbował uspokoić mężczyznę obrażającego Ukrainki. Ten zagroził mu pobiciem, i jak się niedługo okazało, nie rzucał słów na wiatr.
"Tuż przed wyjściem z samolotu ten mężczyzna rzeczywiście rzucił się na Polaka, który stanął w naszej obronie. Doszło do bójki. Wszystko to działo się na oczach jego małej córki, która miała ok. siedem, osiem lat" - napisała Ukrainka. Kobieta udostępniła też nagranie, na którym zarejestrowano incydent.


1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·