Prokuratura zapowiada zażalenie na decyzję sądu w Łodzi, który nie zastosował tymczasowego aresztu wobec 31-latki podejrzanej o znęcanie się nad 5-miesięcznym synem ze szczególnym okrucieństwem. Niemowlę ma m.in. złamaną rękę i kość udową, a wobec kobiety orzeczono dozór policji.