Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi. Śledczy zarzucają europosłowi PiS niedopełnienie obowiązków o ochronie informacji niejawnych. Chodzi o ujawnione maile pochodzące ze skrzynki mailowej polityka.
Akt oskarżenia dla europosła PiS. Prokuratura wydała komunikat

W czerwcu 2021 roku w sieci pojawiły się wycieki korespondencji mailowej ze skrzynki Dworczyka. Polityk oświadczył, iż o sprawie poinformował służby państwowe, które miały się zająć włamaniem na maile i konta w mediach społecznościowych Dworczyka i jego żony. Dodał też, iż nie znajdowały się tam "żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony, tajny lub ściśle tajny".
"Afera mailowa". Zarzuty dla Michała Dworczyka
W opublikowanym komunikacie prokuratura przekazała, iż Dworczyk został oskarżony o to, iż jako funkcjonariusz publiczny nie dopełnił obowiązków wynikających z ustawy o ochronie informacji niejawnych oraz aktów wewnętrznych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
ZOBACZ: Kłopoty byłego ministra rolnictwa. Jest akt oskarżenia
Dworczyk miał posługiwać się niecertyfikowaną i niezabezpieczoną prywatną skrzynką mailową do prowadzenia korespondencji w zakresie realizacji zadań służbowych wynikających z pełnionych funkcji, mających znaczenie dla bezpieczeństwa publicznego i prawidłowego funkcjonowania organów państwa. Na prywatnej skrzynce miały się znaleźć informacje niejawne, zagadnienia dotyczące obronności i bezpieczeństwa państwa, zagadnienia zawiązane ze służbami specjalnymi , zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa teleinformatycznego, zagadnienia dotyczące spraw gospodarczych i Covid-19 i zagadnienia dotyczące relacji zagranicznych i stosunków międzynarodowych.
Zdaniem prokuratury, wypełnia to znamiona art. 231 § 1 Kodeksu Karnego o nadużyciu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Innym zarzutem jest też utrudnianie postępowania karnego. Prokuratura Okręgowa w Warszawie zarzuca politykowi polecenie jednej z osób "trwałe wykasowanie ze skrzynki mailowej między innymi przychodzących maili phishingowych oraz metadanych".
Byłemu wiceministrowi grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·