Tragiczny finał poszukiwań. Nie żyje 22-letni Vincenzo Falanga

1 godzina temu

Niepokój, który przez kilka dni narastał wśród mieszkańców regionu, zakończył się najgorszym możliwym scenariuszem. Poszukiwania 22-letniego Vincenzo Falangi z Mszany Górnej zakończyły się tragicznie. W masywie leśnym na terenie powiatu nowotarskiego odnaleziono ciało młodego mężczyzny.

Ostatni ślad prowadził do pociągu

Sprawa zaginięcia 22-latka poruszyła wiele osób w regionie. Z ustaleń policji wynikało, iż w środę, 5 marca, około godziny 10:00 Vincenzo Falanga wsiadł do pociągu w Rabce-Zdroju i udał się w kierunku Nowego Targu.

Jeszcze tego samego dnia wieczorem utrzymywał kontakt z rodziną. Później jego telefon przestał odpowiadać, a kolejne próby skontaktowania się z nim nie przynosiły rezultatu. Mężczyzna nie wrócił do domu, a jego bliscy zaczęli alarmować służby.

Policjanci z Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej rozpoczęli intensywne poszukiwania i apelowali do mieszkańców o pomoc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego.

Ciało odnalezione w lesie

Niestety, poszukiwania zakończyły się tragicznie. Wczoraj w masywie leśnym na terenie powiatu nowotarskiego odnaleziono ciało 22-letniego mieszkańca Mszany Górnej.

Na miejscu prowadzone były czynności z udziałem policjantów oraz prokuratora. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie.

Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Dopiero sekcja zwłok pozwoli ustalić dokładną przyczynę zgonu 22-latka.

Tragiczne doniesienia kończą dramatyczne dni niepewności dla rodziny i bliskich młodego mieszkańca regionu.

Idź do oryginalnego materiału