Miał spędzić w lesie zaledwie kilka godzin. Niestety, 78-letni mieszkaniec Bystrzycy Dolnej nie wrócił tego dnia do domu i przez całą noc nie było z nim kontaktu. Rozpoczęły się intensywne poszukiwania, w które zaangażowano policjantów, strażaków, Straż Leśną oraz przewodnika z psem tropiącym. Senior został odnaleziony żywy, jednak był wychłodzony i odwodniony.
Poszukiwania w lesie
Jak ustaliła policja, 2 września około godziny 9:00 mężczyzna przyjechał autobusem do Burkatowa, a następnie udał się w kierunku pobliskich terenów leśnych, gdzie zamierzał zbierać grzyby. Miał wrócić po kilku godzinach, jednak nie pojawił się w domu. Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci ze Świdnicy natychmiast rozpoczęli działania. W poszukiwaniach uczestniczyli funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy i Posterunku Policji w Słotwinie, a także Straż Leśna, strażacy z PSP w Świdnicy oraz druhowie OSP Bystrzyca Dolna i OSP Bolesławice. Do przeszukania trudno dostępnych terenów wykorzystano specjalistyczny sprzęt, w tym drona wyposażonego w kamerę termowizyjną. W działaniach uczestniczył również przewodnik z psem tropiącym wraz z funkcjonariuszem Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Pomogła czujność przypadkowego świadka
Poszczególne zespoły sprawdzały kolejne fragmenty lasu, szczególnie te miejsca, które senior najczęściej odwiedzał podczas swoich wcześniejszych wypraw. Przełom nastąpił dzięki informacji od 40-letniego mieszkańca gminy Świdnica. Mężczyzna zauważył komunikat dotyczący zaginięcia i przypomniał sobie, iż dzień wcześniej widział osobę odpowiadającą rysopisowi poszukiwanego 78-latka. Nie poprzestał jednak na przekazaniu informacji policjantom. Przyjechał na miejsce i dokładnie wskazał obszar, w którym widział seniora. Dzięki temu funkcjonariusze mogli znacznie zawęzić teren poszukiwań i skierować akcję w konkretnym kierunku. Po ponad 30 godzinach od wyjścia mężczyzny z domu poszukiwania zakończyły się szczęśliwie. Policjanci odnaleźli 78-latka żywego. Senior był przytomny i w kontakcie, jednak długi pobyt w lesie sprawił, iż jego organizm był wychłodzony i odwodniony. Z uwagi na trudny teren mężczyzna został, przy pomocy strażaków, bezpiecznie wyniesiony z lasu. Następnie przekazano go pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Służby przypominają o bezpieczeństwie
Szczęśliwe zakończenie akcji było możliwe dzięki sprawnej współpracy wszystkich zaangażowanych służb, ale także dzięki czujności mieszkańca, który przekazał niezwykle istotną informację.
Rozpoczynający się sezon grzybowy to również dobry moment, by przypomnieć o bezpieczeństwie podczas leśnych wypraw. choćby krótki spacer może nieoczekiwanie zamienić się w wielogodzinne poszukiwania. Warto przed wyjściem poinformować bliskich, dokąd się wybieramy, mieć przy sobie naładowany telefon i unikać samotnego wyruszania w nieznane tereny.
Czytaj również: Zaginął 38-latek. Mężczyzna kilka dni temu opuścił szpital w Kłodzku | . : Tv Kłodzka :.












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·