Czasem zaczyna się od prywatnej rozmowy czy prośby o zdjęcie. Granice są przesuwane krok po kroku, aż relacja,…

migranciwpolsce.pl 1 godzina temu


Czasem zaczyna się od prywatnej rozmowy czy prośby o zdjęcie. Granice są przesuwane krok po kroku, aż relacja, która wydawała się bezpieczna, staje się źródłem presji, strachu i przemocy.

Najnowszy raport UNICEF pokazuje, jak technologie cyfrowe, media społecznościowe, gry online i AI mogą ułatwiać wykorzystywanie seksualne dzieci.

Szczególnie niepokojące jest to, iż sprawcą często nie jest obca osoba. W 57% przypadków dziecko znało sprawcę. Był to znajomy, przyjaciel, partner, członek rodziny lub rówieśnik.

Aż 41% dzieci, które doświadczyły tego rodzaju przemocy, nie powiedziało o niej nikomu. Najczęściej powstrzymują je wstyd, strach przed reakcją dorosłych albo brak wiedzy, gdzie szukać pomocy.

Dlatego dzieci nie powinny być pozostawione same z odpowiedzialnością za własne bezpieczeństwo w sieci. Potrzebujemy bezpieczniejszych platform i przestrzeni, w której dziecko może powiedzieć „coś jest nie tak”, zostać wysłuchane, bez oceniania i obwiniania.

Otwarta relacja oparta na zaufaniu pozwoli zapewnić bezpieczeństwo.

#unicef #internet #socialmedia #bezpieczeństwo




Żródło materiału: UNICEF Polska

Idź do oryginalnego materiału