Sędzia Sądu Najwyższego prowincji Quebec wydał orzeczenie na korzyść kardynała Marca Ouelleta w pozwie o zniesławienie wytoczonym Paméli Groleau, nakazując jej zapłatę kardynałowi 100 000 dolarów odszkodowania.
Kardynał Ouellet wniósł pozew, argumentując, iż Paméla Groleau zaszkodziła jego reputacji, honorowi i godności, po tym jak wymieniła go z nazwiska w pozwie zbiorowym z 2022 r., w którym zarzucono niewłaściwe zachowanie seksualne członkom archidiecezji Quebecu.
Groleau twierdziła, iż spotykała się z kardynałem kilkakrotnie w latach 2008–2010, gdy odbywała szkolenie lub pracowała jako świecka duszpasterka Kościoła katolickiego. Twierdziła również, iż Ouellet dopuścił się wobec niej różnych form niewłaściwego zachowania, w tym niechcianego dotykania.
Groleau po raz pierwszy zgłosiła swoje zarzuty anonimowo w 2008 r. kościelnemu komitetowi doradczemu, a później w 2021 r. w skardze skierowanej do papieża Franciszka, która została odrzucona w 2022 r. — w tym samym roku dołączyła do pozwu zbiorowego.
Sędzia Martin Castonguay oddalił oskarżenia, uznając wersję wydarzeń przedstawioną przez Groleau za niewiarygodną.
W swoim 52-stronicowym orzeczeniu z poniedziałku Castonguay napisał, iż Groleau zachowała się „nierozważnie, a choćby złośliwie” wobec kardynała i nie postąpiła jak „rozsądna osoba”.
Castonguay napisał, iż Groleau, niezadowolona ze sposobu, w jaki potraktowano jej skargę do papieża Franciszka, postanowiła zmienić wersję wydarzeń, aby zwrócić uwagę opinii publicznej.
Sędzia zauważył, iż dowody jednoznacznie wykazały, iż oskarżenia były bezpodstawne i iż sama Groleau ostatecznie stwierdziła, iż tylko jedno z domniemanych zachowań uznała za napaść na tle seksualnym.
„Odnośnie tego konkretnego incydentu, Groleau przyznała, iż zmieniła swoją relację, stwierdzając, iż kardynał Ouellet dotknął jej pośladków, mając pełną świadomość, iż przeciętny człowiek zinterpretowałby to jako dotknięcie krzywizny pośladków” – napisał Castonguay – „co nie miało miejsca w rzeczywistości, ani w jej wcześniejszych wersjach”.
Groleau, jak stwierdził sędzia, nie wykazała żadnego szacunku dla praw Ouellet, w tym jego prawa do dobrej reputacji, gdy w sierpniu 2022 r. oskarżyła go o molestowanie seksualne.
Sędzia dodał, iż szkodę dla reputacji Ouelleta pogłębił fakt, iż pozew zbiorowy przeciwko archidiecezji Quebecu w przeważającej mierze dotyczył duchownych i osób świeckich oskarżonych o pedofilię.
W swojej decyzji wyjaśnił, iż aby móc wnieść roszczenie o zniesławienie, muszą zostać spełnione cztery warunki, w tym: fałszywe oskarżenia, oskarżenia nieistotne dla sporu, oskarżenia zgłoszone ze złośliwością lub z taką lekkomyślnością, iż można je uznać za złośliwość, oraz oskarżenia zgłoszone bez uzasadnionej przyczyny.
Podczas procesu, który odbył się w marcu, Justin Wee, prawnik Groleau, argumentował, iż jego klientka nie zniesławiła Ouelleta, ponieważ jej zarzuty były prawdziwe i nie miała zamiaru skrzywdzić duchownego.
Stwierdził również, iż medialne zainteresowanie sprawą nie mogło być jej przypisane.
Prawnicy Groleau poinformowali w poniedziałek Radio-Canada, iż nie będą komentować sprawy i nie poinformowali, czy odwołają się od tej decyzji.
Ouellet zobowiązał się przekazać wszelkie kwoty uzyskane z pozwu na walkę z wykorzystywaniem seksualnym, którego ofiarą padają rdzenni mieszkańcy Kanady.















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·