33-letni Ukrainiec ukradł, a potem podpalił Lexusa. Odpowie też za posiadanię narkotyków

3 godzin temu

To musiał być zadziwiający widok! Młody mężczyzna biegał wokół płonącego Lexusa, oblewał go jakąś substancją, a w inny samochód uderzał cegłą… Gdy przyjechał patrol policji, zaczął uciekać, ale gwałtownie został obezwładniony. Po jakimś czasie usłyszał zarzuty i trafił do aresztu tymczasowego na trzy miesiące. Dlaczego?

Policjanci z Komisariatu Policji w Zielonkach informują o zatrzymaniu 33-letniego Ukraińca, który dokonał kradzieży pojazdu, a następnie go podpalił. Posiadał też znaczne ilości środków odurzających, naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszy Policji, a także uszkodził dwa pojazdy. Mężczyzna w Prokuraturze usłyszał łącznie sześć zarzutów a Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

W poniedziałek, 19 października 2026 roku, dyżurny Komisariatu Policji w Zielonkach został powiadomiony o tym, iż w miejscowości Zielonki mężczyzna miał podpalić samochód. Na miejsce niezwłocznie został skierowany partol Policji. Z relacji świadków zdarzenia wynikało, iż na jednej z ulic w Zielonkach zauważyli płonącego Lexsusa oraz mężczyznę biegającego wokół niego, który oblewał samochód różową substancją. Świadkowie próbowali ująć mężczyznę, jednak był on silnie pobudzony i agresywny. W pobliżu przebywali także pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, 33-latek zaczął uderzać cegłą w ich pojazd służbowy.

Na widok policjantów mężczyzna zaczął uciekać, jednak został gwałtownie obezwładniony i zatrzymany. Podczas zatrzymania naruszył on nietykalność cielesną policjantów. Na miejsce skierowano policjantów z Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Krakowie oraz Straż Pożarną. W częściowo spalonym samochodzie funkcjonariusze znaleźli torebkę należącą do 33-latka z zwartością woreczków z białym kryształem – po zbadaniu okazało się, iż jest to metamfetamina. Zatrzymany został przewieziony do Komisariatu. Następnie policjanci przeszukali jego miejsce zamieszkania, gdzie znaleźli i zabezpieczyli znaczne ilości substancji psychotropowych w postaci metamfetaminy, przygotowanych do wprowadzenia do obrotu.

Jak ustalili policjanci, mężczyzna był pracownikiem jednego z warsztatów samochodowych na terenie Krakowa. W poniedziałek przyszedł do pracy i ukradł auto należące do klienta. Za kółko wsiadł będąc pod wpływem środka odurzającego (metamfetaminy) i postanowił spalić pojazd na terenie Zielonek.

Agresor został przewieziony do policyjnej izby zatrzymań, a w trakcie przejazdu uszkodził jeszcze policyjny radiowóz.

Policjanci z Komisariatu Policji w Zielonkach zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mu zarzutów karnych. – Następnego dnia trafił do Prokuratury Rejonowej Kraków – Prądnik Biały, gdzie usłyszał łącznie sześć zarzutów tj. kradzież i zniszczenie pojazdu marki Lexus, posiadanie znacznej ilości środków odurzających o wadze blisko 200 gramów i przygotowanie ich do wprowadzenia do obrotu, prowadzenie pojazdu pod wpływem działania środka odurzającego, naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, uszkodzenie samochodu należącego do GDDKiA oraz uszkodzenie policyjnego radiowozu – wyliczają mundurowi.

Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy na wniosek Prokuratury postanowił zastosować wobec 33-letniego obywatela Ukrainy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu wysoka kara pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału