Polskie służby rozpoczęły specjalną operację bezpieczeństwa na północno-wschodniej granicy kraju. Powodem są ostrzeżenia wywiadowcze dotyczące możliwych aktów dywersji i sabotażu w rejonie obwodu królewieckiego. Do działań skierowano dodatkowych policjantów, w tym kontrterrorystów. Operację potwierdził w poniedziałek 2 listopada komendant główny Policji Marek Boroń.
Fot. Warszawa w PigułceW Komendzie Głównej Policji powstał specjalny sztab koordynujący działania prowadzone w województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim. W operację zaangażowano policję, wojsko, Straż Graniczną oraz służby specjalne.
Według informacji ujawnionych przez RMF FM polskie władze otrzymały ostrzeżenia od Służby Wywiadu Wojskowego i służb sojuszniczych. Dotyczą one możliwości wystąpienia incydentów na granicy z Rosją w najbliższych dniach.
Służby ostrzegają przed możliwym sabotażem. Do akcji skierowano kontrterrorystów
O rozpoczęciu specjalnej operacji poinformował w poniedziałek 2 listopada komendant główny Policji Marek Boroń.
W rozmowie z RMF FM wyjaśnił, iż działania mają bezpośredni związek z zagrożeniami wynikającymi z aktywności wschodnich służb.
Policja przygotowuje się na możliwość wystąpienia aktów dywersji, sabotażu i innych działań destabilizacyjnych.
Na północno-wschodnie pogranicze skierowano dodatkowych funkcjonariuszy z kilku województw.
W operacji uczestniczą również jednostki kontrterrorystyczne.
Ich zadaniem jest wsparcie działań zabezpieczających i zapewnienie możliwości szybkiego reagowania w przypadku wystąpienia zagrożenia.
Ostrzeżenia wywiadu. Uzbrojone grupy mogą próbować przekroczyć granicę
Według ustaleń RMF FM w ubiegłym tygodniu polskie władze otrzymały informacje ostrzegawcze od Służby Wywiadu Wojskowego oraz służb państw sojuszniczych.
Sygnały dotyczyły możliwych działań dywersyjnych w rejonie granicy polsko-rosyjskiej.
Jednym z rozpatrywanych zagrożeń jest próba przekroczenia granicy przez uzbrojone grupy.
To jednak scenariusz, przed którym ostrzegają służby, a nie informacja o potwierdzonym incydencie.
Na moment publikacji nie ma potwierdzenia, iż doszło do takiego przekroczenia granicy w związku z obecną operacją.
Działania polskich formacji mają przede wszystkim charakter prewencyjny.
Specjalny sztab w Komendzie Głównej Policji. Działania w dwóch województwach
Centrum dowodzenia operacją znajduje się w Komendzie Głównej Policji.
W działania zaangażowane są także komendy wojewódzkie w Olsztynie i Białymstoku.
Służby koncentrują się na zabezpieczeniu terenów przygranicznych oraz obiektów, które mogą być narażone na próby sabotażu.
Komendant główny Policji wskazał, iż priorytetem jest bezpieczeństwo mieszkańców oraz ochrona instytucji i infrastruktury.
Operacja obejmuje województwa warmińsko-mazurskie i podlaskie.
Nie ujawniono wszystkich szczegółów dotyczących rozmieszczenia sił ani konkretnych miejsc objętych działaniami. Informacje operacyjne pozostają niejawne.
Policja w pełnej gotowości od 2 do 8 listopada
Sprawa ma związek z komunikatami dotyczącymi podwyższonej gotowości funkcjonariuszy.
Wcześniej pojawiły się informacje o piśmie skierowanym do komendantów wojewódzkich Policji, dotyczącym utrzymywania pełnej gotowości w dniach 2–8 listopada 2026 roku.
Dokument wywołał spekulacje, iż mobilizacja może mieć związek z wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie.
Komenda Główna Policji zdementowała takie interpretacje.
Według oficjalnego stanowiska formacji gotowość funkcjonariuszy wynika z aktualnych zagrożeń związanych z sabotażem i dywersją.
Również Marek Boroń zaprzeczył, by specjalna operacja była związana z sytuacją polityczną wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polska utrzymuje podwyższone stopnie alarmowe
Nowa operacja odbywa się w czasie, gdy w Polsce obowiązują już podwyższone stopnie alarmowe.
Zgodnie z wcześniejszymi decyzjami premiera do 30 listopada 2026 roku obowiązują między innymi:
- BRAVO – drugi stopień alarmowy na obszarze kraju,
- BRAVO-CRP – drugi stopień alarmowy dotyczący zagrożeń w cyberprzestrzeni,
- CHARLIE – trzeci stopień alarmowy na wskazanych obszarach infrastruktury kolejowej.
Stopnie alarmowe nakładają dodatkowe obowiązki przede wszystkim na służby, administrację oraz zarządców określonych obiektów.
Mogą oznaczać wzmożone kontrole, zwiększoną ochronę infrastruktury i podwyższoną gotowość funkcjonariuszy.
Samo obowiązywanie stopni alarmowych nie oznacza jednak, iż doszło do ataku.
Co to oznacza dla mieszkańców Warszawy i Mazowsza?
Specjalna operacja dotyczy przede wszystkim północno-wschodniej części Polski, ale podwyższone stopnie alarmowe obowiązują również w Warszawie i na Mazowszu.
Mieszkańcy stolicy mogą spotykać się ze wzmożonymi działaniami ochronnymi w rejonie ważnych obiektów, dworców czy infrastruktury publicznej.
Nie oznacza to jednak wprowadzenia nowych ograniczeń w przemieszczaniu się mieszkańców Warszawy w związku z opisywaną operacją.
Nie ogłoszono ewakuacji ludności ani powszechnego alarmu dla mieszkańców kraju.
Służby apelują o zachowanie czujności i reagowanie na sytuacje, które mogą wskazywać na zagrożenie.
Co zrobić, jeżeli zauważysz podejrzaną sytuację?
W przypadku zauważenia podejrzanego pakunku, prób uszkadzania infrastruktury lub innych zachowań mogących wskazywać na zagrożenie należy powiadomić odpowiednie służby.
W sytuacji bezpośredniego niebezpieczeństwa należy zadzwonić pod numer 112.
Nie należy samodzielnie sprawdzać podejrzanych przedmiotów ani podejmować prób zatrzymywania osób, które mogą stanowić zagrożenie.
Warto również weryfikować informacje pojawiające się w mediach społecznościowych. Doniesienia o możliwych incydentach nie powinny być przedstawiane jako zdarzenia już potwierdzone.
Najważniejsza informacja jest taka, iż polskie służby podjęły działania wyprzedzające w odpowiedzi na ostrzeżenia wywiadowcze. Operacja ma zapobiegać potencjalnym aktom dywersji i zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom pogranicza.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·