Pewien ojciec planował spędzić Nowy Rok ze swoim kolegą oraz 10-letnim synem. W pewnym momencie jednak mężczyźni postanowili zostawić dziecko w samochodzie. Sytuacja ta nie umknęła uwadze przechodniów, dzięki czemu na miejscu gwałtownie pojawiły się służby. Gdy rodzic w końcu wrócił na miejsce, dowiedział się, iż jego nieodpowiedzialne postępowanie będzie mieć poważne konsekwencje.
REKLAMA
Zobacz wideo 5-letnie dziecko samo na ulicy. Pomogli mu policjanci
Pozostawione dziecko w samochodzie znaleźli strażnicy miejscy. Tak tłumaczył się ojciec
W noworoczny wieczór strażniczka i strażnik z Referatu ds. Starego i Nowego Miasta patrolowali rejon Starego miasta, kiedy otrzymali pilne zgłoszenie od dyżurnego. Okazało się, iż na Podwalu ktoś zauważył pozostawionego w aucie małego chłopca.
Dziecko miało siedzieć w zimnym samochodzie już od kilkunastu minut. Funkcjonariusze natychmiast udali się na ulicę Podwale. W zamkniętym i częściowo już zasypanym śniegiem samochodzie rzeczywiście przebywał 10-letni chłopiec
- czytamy w komunikacie warszawskiej straży miejskiej. Strażnicy powiadomili o sytuacji policję i zaopiekowali się zmarzniętym dzieckiem. W międzyczasie na miejscu pojawił się ojciec chłopca i jego kolega, będący zarazem kierowcą samochodu. Jak usprawiedliwili swoją nieobecność?
Czy mogę zostawić dziecko samo w samochodzie na 5 minut? O tym rodzice i opiekunowie muszą pamiętać
Ojciec dziesięciolatka wyjaśnił, iż razem z kolegą poszli obejrzeć pobliskie fontanny. Oceną tego wytłumaczenia zajmą się odpowiednie służby, ponieważ sprawa nieodpowiedniej opieki nad nieletnim została przekazana policji. Co więcej, samochód był pozostawiony na miejscu dla osób z niepełnosprawnościami, ale bez wyłożonej karty uprawniającej do parkowania na "niebieskiej kopercie". W związku z tym kierowca za nieprzepisowe parkowanie otrzymał mandat w wysokości 800 złotych.
Zobacz też: 400 kotów i 100 psów w dwa miesiące. "To sposób na biznes, na zarabianie pieniędzy"
Problem pozostawiania dzieci w zamkniętych samochodach najczęściej jest poruszany latem, gdy panują upały. Straż Pożarna przypomina jednak, iż nie wolno zostawiać dzieci samych w samochodzie choćby na chwilę niezależnie od pory roku. Wyziębienie organizmu może być równie niebezpieczne jak jego przegrzanie, a temperatura w aucie może bardzo gwałtownie spaść podczas mrozu. Polsat News przypominał o tym w 2021 roku, kiedy w krótkim odstępie czasu do podobnych sytuacji doszło w Gorzowie Wielkopolskim i w Łomży. W pierwszym przypadku dziecko nie reagowało, więc policjanci wezwani przez przechodniów wybili szybę, by ratować chłopca.
Źródło: strazmiejska.waw.pl, poslatnews.pl, gov.pl
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

1 tydzień temu









![Jechała po chodniku z pieszym na masce. Policja zmienia zdanie: zamiast pouczenia wniosek do sądu [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/page-10.jpg)



English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·