Zondacrypto i tajemnice Krala. Ukradzione miliony, wielka polityka, a choćby zabójstwo?

1 godzina temu
Największa polska giełda kryptowalut miała być dumą rodzimego fintechu. Dziś jej operator jest bankrutem z co najmniej 431 mln 944 tys. euro długu, jej pierwszy twórca od 4 lat pozostaje zaginiony, a prokuratura sprawdza, czy pieniądze klientów nie zasilały fundacji polityków, prawicowej telewizji i konferencji, na której występował m.in. przyszły prezydent. Wyjaśniamy krok po kroku, o co chodzi w aferze Zondacrypto.

Idź do oryginalnego materiału