Dwóch mieszkańców Wałbrzycha odpowie za zniszczenie mienia. Jeden miał pomalować sprayem ściany w piwnicy i uszkodzić skrzynkę elektryczną, drugi – przełamać na pół telefon należący do sąsiadki. W obu przypadkach tłem był konflikt z innymi osobami.
Pierwszy z mężczyzn, 45-latek, został zatrzymany przez policjantów kryminalnych w budynku przy ul. 11 Listopada. Funkcjonariusze szukali go w związku ze zdarzeniem z połowy maja.
Według policji mężczyzna pomalował sprayem ściany w piwnicy oraz uszkodził zamek w skrzynce elektrycznej znajdującej się na korytarzu budynku. Straty przedstawiciele wspólnoty oszacowali na 1430 zł.
45-latek miał wcześniej mieszkać w tym budynku. Podczas przesłuchania przyznał się do dewastacji i tłumaczył, iż zrobił to ze złości po konflikcie z innymi mieszkańcami.
Do drugiego zdarzenia doszło dwa dni później. Policjanci zostali wezwani w związku z uszkodzeniem telefonu komórkowego wartego 3 tys. zł.
Jak ustalili funkcjonariusze, 39-letni mężczyzna, mający blisko 2,5 promila alkoholu, był niezadowolony z wizyty swojej 54-letniej sąsiadki. W trakcie rozmowy miał zabrać jej telefon i przełamać go na pół.
Noc spędził w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu został przesłuchany i przyznał się do zniszczenia telefonu. Także w tym przypadku miał tłumaczyć swoje zachowanie konfliktem z pokrzywdzoną.
Obaj mężczyźni odpowiedzą przed sądem. Za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

fot. użyczone KMP Wałbrzych

fot. użyczone KMP Wałbrzych

fot. użyczone KMP Wałbrzych

fot. użyczone KMP Wałbrzych

2 dni temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·